Nosy Be leży na północny zachód od Madagaskaru, a jej nazwa znaczy po prostu Duża Wyspa. Plaże jak z bajki i wspaniała przyroda sprawiły, że pokochali ją miłośnicy tropikalnych wakacji. Są tu ekskluzywne hotele, można nurkować, uprawiać snorkling, zwiedzać pobliskie wysepki, czy po prostu cieszyć się słońcem i oceanem. Stolicą wyspy jest tętniące życiem Hell-Ville z kawiarniami i sklepami. Skarbem Nosy Be są cudowne tropikalne plaże. Najbardziej znane to Ambatoloaka, Madirokely i Andilana. Podczas przypływów oceanu, które powtarzają się co dobę, woda na kilka godzin może przykrywać całe plaże. W głębi wyspy pachną plantacje kawy, wanilii, kakao, cynamonu, ylang-ylang i korzennych przypraw. Bo drugie imię Nosy Be to Wyspa Perfum.

W pobliżu Nosy Be leżą różnej wielkości wyspy (po malgasku: nosy), otoczone rafami koralowymi. Można się wybrać na bezludną wysepkę Nosy Tanikely z przepiękną rafą koralową i mnóstwem kolorowych rybek o różnej wielkości i różnych kształtach – wspaniałe miejsce na nurkowanie i snurkowanie. Na cudowne widoki i spotkanie z żółwiami zaprasza Nosy Iranja. Warto też odwiedzić Nosy Komba – Wyspę Lemurów, której kudłaci mieszkańcy czekają na poczęstunek bananem. 

Na Madagaskarze lemur to o wiele więcej niż uroczy zwierzak. Na wyspach mieszka ponad 50 gatunków lemurów: od maleńkich lemurków myszowatych o wadze ok. 50 g przez wari, które ważą ok. 5 kg, do indris i sifaki dochodzących do 10 kg. Z wyglądu skrzyżowanie psa, kota i wiewiórki, potrafią tańczyć, wydawać niesamowite dźwięki, wykonywać niezwykłe akrobacje między drzewami i wyłudzać banany od turystów – bo lemury to wegetarianie. Lemury, w których mają być zaklęte duchy przodków są fady – czyli tabu. Nie wolno ich zabijać, straszyć, ani przeganiać, ale za to można karmić - oczywiście bananami!

Miłośnikom egotycznych kuchni na pewno będą smakować potrawy narodowej kuchni Madagaskaru, której podstawą są ryż, maniok, batat, kokos. Jada się zarówno mięso jak i owoce morza. Popularnym daniem jest ravitoto – siekane liście manioku z orzeszkami i wołowiną. Częstym deserem są owoce przyprawiane wanilią: mango, papaje, liczi, banany i wiele innych. Kawę pije się tu codziennie, koniecznie z cukrem, popularna jest czarna herbata z wanilią, warto skosztować ranonapango, napoju z lekko przypalonego ryżu. Na Nosy Be toasty wznosi się rumem - to najpopularniejszy tu alkohol. Toaka gasy – lokalny rum z trzciny cukrowej może być aromatyzowany np. cynamonem czy wanilią. Nieco lżejszy jest likier z liczi. Do popularnych alkoholi należy także trembo – wino palmowe. Piwo jest tu luksusem i pije się je od święta.

Na pamiątkę z pięknych wakacji na Nosy Be warto kupić piękne wyroby z drewna: rzeźby, miniaturki samochodów, a także oryginalne tkaniny: batiki, haftowane obrusy i zasłony, pareo, tradycyjne stroje malgaskie, wyroby pochodzące z recyclingu, np. z metalowych puszek, a także notesy, pudełka, kartki z ręcznie produkowanego papieru. Pięknym prezentem będą także przyprawy: wanilia, pieprz, cynamon, goździki, pieprz oraz olejki eteryczne, np. słynny ylang-ylang.

Chyba już jesteś przekonany, że Nosy Be to najlepsze miejsce na urlop. Sprawdź więc różnorodną ofertę biura podróży ITAKA i wybierz hotel, który najbardziej odpowiada Twoim potrzebom - zajrzyj TUTAJ. Życzymy wspaniałych wakacji, na pewno będą niezapomniane!