Madelle, w sezonie jesień-zima 19/20, we współczesny sposób nawiązuje do francuskiego kina lat 60-tych, sprawiając, że projekty marki stają się ponadczasowe. Tamten okres to czas powstawania historii o kobietach wolnych, psotnych, a zarazem pełnych wdzięku, gracji i elegancji. To one wiodły wówczas prym i stały się niepodważalnymi ikonami tamtych czasów. Do dziś inspirują nie tylko swoją sensualnością, ale i esencją kobiecości.

Nowa kolekcja Madelle: jesień-zima 2019/2020

"- W swoich kolekcjach stale czerpię z przeszłości. Jednak mimo nawiązań do minionych epok, nie chcę ich odtwarzać, lecz nadać im nowy wymiar. Tak, by moje ubrania podobały się współczesnym kobietom. By wydobywały ich piękno, a nie przebierały je. By czuły się wyjątkowo" - mówi Magdalena Magnon, właścicielka marki Madelle. 

To właśnie dlatego w nowej kolekcji Madelle królują podkreślające kobiece kształty kroje sukienek. Te proste i krótkie w kształcie litery A, kultowe w latach 60-tych, przybrały nową odsłonę. Zostały wzbogacone o jedwabny biały kołnierzyk i delikatnie podkreśloną talię. Idealnie sprawdzą się zarówno w pracy, jak i na wieczorne wyjście. Nie zabrakło też uwielbianych przez klientki Madelle szmizjerek, wykonanych ze szlachetnego jedwabiu. Zarówno ten gładki, jak i drukowany w autorskie wzory, doskonale wpisują się w utrwaloną już stylistykę marki.  

Oprócz sukienek, w kolekcji znajdziemy również płaszcze wykonane ze szlachetnych mieszanek wełny dziewiczej z kaszmirem i alpaką. Na szczególna uwagę zasługują detale. Rzędy ręcznie powlekanych guzików, ażurowe wstawki czy drobne falbanki przy rękawkach.

"- Nawet najmniejszy szczegół może sprawić, że dana rzecz staje się niepowtarzalna. Ozdobne wykończenie przyciąga wzrok i dopełnia każdy mój projekt. Dlatego tak ważne jest dla mnie, aby były one maksymalnie dopracowane" - tłumaczy Magdalena Magnon.  

Zdjęcia nowej kolekcji Madelle obejrzycie w GALERII.