Koronawirus to od kilku dni temat numer jeden nie tylko w mediach, ale także w show-biznesie. Celebryci reagują jednak na wieści o zagrożeniu epidemią w skrajnie różny sposób. Viola Kołakowska w środę zamieściła na InstaStories relację z wizyty w drogerii. Aktorka wyśmiała zachowanie wielu osób dyktowane obawą przed zakażaniem wirusem COVID-19, czyli masowe wykupywanie podstawowych artykułów, a zwłaszcza... papieru toaletowego.

- Choroba psychiczna a nie koronawirus - podsumowała.

Te słowa matki dzieci Tomasza Karolaka bardzo nie spodobały się Maffashion. Influencerka postanowiła w dosadny sposób odpowiedzieć Kołakowskiej na swoim profilu, który obserwuje 1,3 mln użytkowników Instagrama.

- Pani Violciu. Niech pani poczeka do kolejnego tygodnia, kiedy zamkną wszystko. Kiedy będzie obowiązywać (podobno) dwutygodniowy zakaz funkcjonowania sklepów, restauracji, klubów, kin etc. - zaczęła Julia Kuczyńska.

- Tak będą ludzie siedzieli na kiblu, jak to pani ironizuje i spłyca całą sytuację - dodała.

Maffashion następnie zdecydowała się wyjaśnić aktorce, że znikający w ekspresowym tempie z półek sklepowych papier toaletowy nie wynika jedynie z nadmiernej paniki Polaków, ale także z troski o starszych członków rodziny, którzy są najbardziej narażeni na groźne dla zdrowia i życia działanie koronawirusa.

- I może pani aż tak się nie martwi o swoje zdrowie czy zdrowie osób z pani najbliższego otoczenia. Proszę jednak uszanować ostrożność i zapobiegliwość innych. Szczególnie, że mają mniej w du*ie owe zdrowie i rozprzestrzenianie się wirusa, także z korzyścią dla pani. Niech wykupują, co chcą - podkreśla blogerka.

- Wszystko się dzieje w interesie nas wszystkich, szczególnie osób starszych (ja myślę, że takie osoby pani ma również w rodzinie?). Więc jeśli ktoś chce się zamknąć w domu i siedzieć na "WC", to nic pani do tego! P.S. Papier? Serio, i tak się przyda, nie teraz, to później. Lol. Żenujący jest sposób, w jaki pani komentuje ludzi w tej kwestii. Oraz, czy przyszło pani do głowy, że wzmożone zakupy niektórzy ludzie robią np. po to, aby zaopatrzyć swoich bliskich? Starszych, rodziców, dziadków albo chorych? - pyta retorycznie Maffashion.

Viola Kołakowska dostrzegła publiczną odpowiedź Julii Kuczyńskiej i postanowiła się do niej odnieść, tłumacząc swoje wcześniejsze intencje.

- Nic nie zrozumieliście, tzn. nie wszyscy... Zero otwartego umysłu, trochę dystansu nie... Hejt pełną gębą, personalnie do mnie. Ja nikogo nie hejtowałam. Ogólnie wyraziłam złość, pewne mocne zdumienie sytuacją... Że papier?? Dbanie o jedzenie, suplementy, mycie rąk, unikanie miejsc występowania ryzyka, ale papier... Pupę można umyć przecież. Nikogo personalnie nie obrażałam, więc mi nie wciskajcie hejtu. Sami natomiast chętnie jak nadąży się okazja, żeby dokopać osóbce... Proszę, nie robi mi to, tylko otwórzcie głowy i trochę dystansu może... - napisała.

Rozumiecie racje obu stron?

ZOBACZ TEŻ: Doda i Wieniawa ostrzegają młodych ludzi: "Nie chodźcie na imprezy do klubów. Tam najłatwiej się zarazić"

Więcej informacji na temat przeciwdziałania koronawirusowi możesz znaleźć tutaj:

https://www.gov.pl/web/koronawirus/porady