Julia Kuczyńska ostro skomentowała porady Karoliny Pisarek, które modelka dawała na swoim Instagramie. Poszło o wypowiedzi na temat chorób tarczycy, na które cierpi coraz więcej kobiet i mężczyzn w Polsce. Pisarek wyznała, że mimo prowadzenia zdrowego trybu życia, podejrzewa u siebie zaburzenia pracy tarczycy i z tego powodu zdecydowała się na zabieg w jednej z warszawskich luksusowych klinik. Jak można się domyślać, opowiedziała o tym w ramach współpracy z placówką.

Maffashion krytykuje Karolinę Pisarek: "Dbajmy o to, co mówimy"

Karolina Pisarek poinformowała, że podejrzewając problemy z tarczycą zdecydowała się na "zabieg nieinwazyjny, który poprzez zamrożenie tkanki tłuszczowej pomaga nam się jej pozbyć z ciała". Nie dodała jednak, że każdy, kto skarży się na dolegliwości wskazujące zaburzenia pracy tarczycy, w pierwszej kolejności powinien skonsultować się z lekarzem. Wprowadzanie w błąd swoich obserwatorów wytknęła jej Maffashion, która choruje na niedoczynność od 17. roku życia.

- Nie zależy mi na tym, żeby robić dramy, tylko przejść do tematu niewprowadzania w błąd ludzi, którzy chorują na choroby tarczycy. Nie jest tak, że bierze się leki i koniec. Potrzebna jest odpowiednia dieta, ćwiczenia, można iść na jakieś zabiegi, ale to wszystko jest uzupełniające obok podstawy, czyli pójścia do endokrynologa, zbadania się, uregulowania gospodarki hormonalnej. Najpierw badania, a później inne rzeczy. Jak mam w domu uwaloną podłogę, to nie wystarczy na niej położyć nowego dywanu.

Dana osoba podaje jako rozwiązanie zabieg zamrażania tłuszczu. Nie chcę się do niej przywalić, ale zaapelować do osób chorujących na choroby tarczycy. Nie zabiegi, tylko najpierw trzeba iść do lekarza! Jeśli jesteśmy osobami publicznymi, to bardzo proszę, dbajmy o to, co mówimy, aby nie wprowadzać innych w błąd, bo może się to dla nich skończyć naprawdę nieprzyjemnie. Owej influencerce życzę zdrowia - powiedziała na Instagramie Maff.

Maffashion co prawda nie wymieniła nazwiska Pisarek, ale fani szybko połączyli jej wypowiedź z relacją modelki, która pojawiła się na Instagramie kilkanaście godzin wcześniej. Wypowiedź Karoliny zniknęła już z jej profilu.