Maffashion i Sebastian Fabijański już niebawem zostaną rodzicami. O ciąży blogerki wszystkie serwisy plotkarskie rozpisują się już od blisko czterech miesięcy. Jednak Julia Kuczyńska dopiero w zeszłym tygodniu postanowiła rozwiać wszystkie wątpliwości i na swoim instagramowym profilu opublikowała zdjęcie, na którym widać spory ciążowy brzuszek. Od tego czasu popularna influencerka coraz chętniej dzieli się szczegółami odnośnie swojej pierwszej ciąży.  

Dlaczego Maffashion ukrywała swoją ciążę? 

Maffashion była gościem sobotniego wydania "Dzień dobry TVN". Narzeczona Sebastiana Fabijańskiego w rozmowie z Pauliną Krupińską oraz Damianem Michałowskim zdradziła, dlaczego dopiero pod koniec swojej ciąży ujawniła światu, że spodziewa się narodzin pierwszego dziecka. Na antenie TVN blogerka powiedziała m.in., że nie rozumie gwiazd, które po "etapie testu ciążowego" dzielą się z opinią publiczną tak ważną wiadomością. 

- Różne rzeczy mogą się przytrafić. (...) Mamy przykład z ostatnich kilku miesięcy, kiedy jedna z piosenkarek ogłosiła ciążę, a kilka tygodni później niestety powiedziała też o poronieniu i dla mnie zawsze temat, czy planuję dzieci to był temat bardzo dyskretny. Ludzie nie powinni się o to pytać. To nie jest kolejny projekt biznesowy czy też sesja zdjęciowa.

Przypomnijmy, że Julka miała na myśli Iwonę Węgrowską, która po koniec sierpnia poinformowała swoich fanów o utracie ciąży, zaledwie dwa tygodnie po ogłoszeniu, że po raz kolejny zostanie mamą. 

Na wizji 32-letnia blogerka oznajmiła, że głównie ze względów zdrowotnych ukrywała swój błogosławiony stan. Kuczyńska wyraziła też żal z faktu, że to media, a nie ona sama poinformowały o ciąży. 

- To jest moja pierwsza ciąża. Ja nigdy nie wiedziałam, jak będę się w niej zachowywała, czuła oraz jak będę ją przechodziła, a ponieważ z uwagi na zdrowotne aspekty to nie chciałam o tym mówić. Przez długi czas był to bardzo delikatny temat. (...) Niestety, to nie ja, na swoich własnych warunkach poinformowałam o ciąży, zrobiły to za mnie media. 

W czasie wywiadu Maffashion odniosła się też do plotek, jakoby w ostatnim czasie miała korzystać z zabiegów medycyny estetycznej. Przyszła mama całkowicie zaprzeczyła tym doniesieniom, argumentując to tym, że ciężarne kobiety pod wpływem hormonów bardzo się zmieniają pod każdym względem. Blogerka, która w ostatnim czasie przytyła 15 kilogramów, dodała, że jakiekolwiek "poprawki" w ciąży są niemożliwe. 

ZOBACZ TAKŻE: Maffashion zaatakowana przez internautkę. "Przyganiał kocioł..."