Maffashion już od dawna cieszy się opinią nie tylko jednej z najpopularniejszych, ale także najbardziej pracowitych i najambitniejszych influencerek w Polsce. O tym, że jej plany podboju rynku modowego sięgają daleko poza granice własnego kraju przekonujemy się już od co najmniej kilku miesięcy. W ubraniach założonej przez nią i projektantkę Laną Nguyen marki Eppram pojawiają się bowiem kolejne gwiazdy światowego show-biznesu, w tym Kourtney Kardashian i Addison Rae.

ZOBACZ: Maffashion cieszy się z sukcesu swojej marki. Kourtney Kardashian założyła jej marynarkę

Maffashion o zmianach w życiu po urodzeniu dziecka

Po wielu latach pracy w szaleńczym tempie w ubiegłym roku Julia Kuczyńska w końcu nieco zwolniła obroty. Powody były aż dwa – pandemia koronawirusa oraz jej szeroko opisywana w mediach ciąża. W najnowszym odcinku podcastu "Glamour Girlboss" młoda mama opowiedziała o tym, jak macierzyństwo wpłynęło na jej życie zawodowe.

Nie mam na nic czasu. Nie mam na nic siły. A poza tym jest cudownie – wyznała w rozmowie z Asią Twaróg.

Maffashion zdradziła, że odkąd została matką, wypracowała sobie zupełnie nowy system pracy, w którym kluczową rolę pełni efektywne planowanie i organizacja czasu.

Tak szczerze, naprawdę mi tego czasu na wszystko brakuje. Kiedy wiem, że któregoś dnia będę w biurze, to na ten dzień żadnej innej roboty nie biorę i nic innego nie ma się dziać obok tego, tylko poświęcam się pracy w biurze, pracy nad kolekcją, stricte po to, żeby mi wszystko razem nie zabierało zbyt dużo czasu. Nawet tobie powiedziałam przed przyjściem tu, że dzisiaj nie chciałam już kolejnych wywiadów, bo każdy kolejny wywiad to są kolejne minuty i później wrócę do dziecka – wyjaśniła.

Kuczyńska nie ukrywa, że jej szybki powrót do aktywności zawodowej jest możliwy jedynie dzięki korzystaniu z usług opiekunki do dziecka.

Oczywiście, gdyby nie niania, to już w ogóle nie mogłabym nigdzie kursować i się niczym dodatkowym zajmować, ale z racji tego, że mam nianię, to mogę właśnie pracować – zdradziła.

33-letnia bizneswoman, a prywatnie partnerka aktora i rapera Sebastiana Fabijańskiego, w rozmowie z redaktorką serwisu Glamour.pl podkreśliła jednak, że jak najbardziej zalicza się do grona matek, które swojemu dziecku poświęcają naprawdę dużo czasu i uwagi.

Ja naprawdę jestem mamą, która poświęca dziecku bardzo dużo czasu. Siedzę z nim całe dnie i całe noce. Nie to, że tata kompletnie nic przy nim nie robi, ale ja po prostu chcę. Mi to sprawia ogromną przyjemność – słuchamy.

Maffashion o powrocie do pracy po trudnej ciąży

Maffashion wyjaśniła też, dlaczego pracowała praktycznie do dziewiątego miesiąca ciąży, a po porodzie nie zdecydowała się na dłuższy urlop macierzyński.

Ja się dobrze czułam w tej ciąży. Mimo, że przez długi czas się trochę martwiłam i miałam... Nie chcę używać określenia "problemy zdrowotne", ale ta ciąża była ciążą trudną z uwagi na hormony i przez to, że musiałam cały czas te hormony badać, bo nie wiadomo było, czy tę ciążę donoszę. Ale fizycznie czułam się bardzo dobrze i po urodzeniu też się czułam bardzo dobrze – wyznała.

Mama półrocznego Bastiana wprost przyznała, że szybki powrót do pracy po porodzie wynika nie tylko z jej dobrego samopoczucia, ale także z silnej chęci rozwijania swojego modowego biznesu.

Wiem, że to była cesarka finalnie i że po tej cesarce trzeba do siebie dojść, ale ja naprawdę jestem tą szczęściarą, że nie mam na co narzekać. (...) Jak już się prowadzi markę, to nie można sobie odpuścić. To jest trochę inaczej jak jest się na etacie, to jednak można sobie te L4 wziąć czy właśnie iść na urlop macierzyński. Jeśli ma się własną markę i się otworzy własny biznes, jeszcze świeży biznes, który trzeba dopiero rozkręcać tak naprawdę, bo mimo, że Eppram jakby już jest i sporo osób ją kojarzy, to jest nadal marka, którą trzeba jeszcze tworzyć i takie DNA jej stworzyć, więc nie można powiedzieć sobie "stop" i trzeba wziąć się za siebie - dodała.

Całej rozmowy z Maffashion można wysłuchać w nowym odcinku podcastu "Glamour Girlboss", dostępnym na Glamour.pl i w serwisie Spotify.

ZOBACZ TEŻ: Maffashion w sukni ślubnej na Instagramie. Fani: "Perfekcja"