Niepłodność to choroba, z którą styka się w Polsce nawet półtora miliona par. Jej leczenie znajdowało się dotychczas, obok m.in. profilaktyki uzależnień i promocji zdrowia psychicznego, na liście celów operacyjnych Narodowego Programu Zdrowia. Jeszcze w grudniu Rada Ministrów przedstawiła projekt rozporządzenia w sprawie celów na lata 2021-2025. Co ciekawe, tym razem punktu o nazwie "Poprawa zdrowia prokreacyjnego" zabrakło na liście. W skrócie oznacza to, że leczenie niepłodności zniknęło z kręgu zainteresowań NPZ na następne pięć lat.

Gwiazdy przeciwne wykreśleniu leczenia niepłodności z listy NPZ

Decyzji rządu sprzeciwiają się m.in. Polskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu i Embriologii (PTMRiE) oraz Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników. O sprawie zrobiło się jednak głośno w mediach dopiero na początku lutego, gdy informację na temat wykreślenia punktu "Poprawa zdrowia prokreacyjnego" z listy celów operacyjnych NPZ na lata 2021-2025 udostępnił Strajk Kobiet.

Swoje oburzenie publiczne wyraziły tysiące internautów, w tym celebryci. Emocjonalny wpis na ten temat opublikowała 1 lutego m.in. Zofia Zborowska.

- Co się dzieje w tym kraju?! To jest równia pochyła! Serce mi się łamie, jak myślę o tych wszystkich kobietach pozostawionych bez najmniejszego wsparcia. Rządzą nami fanatycy i cholernie źli ludzie! Błagam, nie zapomnijcie o tym przy następnych wyborach... Jeśli w ogóle do nich dojdzie - napisała aktorka.

Infografiki przygotowane przez Strajk Kobiet udostępniła również na swoim oficjalnym profilu na Instagramie Maffashion.

- Czekam na kolejne wybory - dodała od siebie influencerka.

Post Strajku Kobiet sprzeciwiający się kontrowersyjnej decyzji polskiego rządu ws. leczenia niepłodności polubili też m.in. Joanna Koroniewska, Anna Dereszowska, Katarzyna Dąbrowska, Maja Hirsch, Julia Kamińska, Agnieszka Woźniak-Starak, Kasia Smutniak, Anja Rubik oraz Borys Szyc i Jakob Kosel.

ZOBACZ TEŻ: Dziennikarz TVP skrytykował wyrok TK ws. aborcji na antenie. Zmniejszono mu wynagrodzenie i zdegradowano