Magda Gessler i Kinga Rusin to jedne z największych i zarazem najbardziej kontrowersyjnych gwiazd stacji TVN. Obydwie znane są z dość ciętego języka, co często staje się pożywką dla spragnionych sensacji dziennikarzy. Okazją do rozpętania medialnego konfliktu między prowadzącą "Kuchenne rewolucje" a prezenterką "Dzień Dobry TVN" stał się jeden - zdawałoby się niewinny - komentarz Rusin wypowiedziany parę dni temu na wizji.

O, to chyba ta przyprawa, której nie rozpoznała Magda Gessler - powiedziała Kinga Rusin w "Dzień Dobry TVN". W ten sposób dziennikarka nawiązała do sytuacji  sprzed paru dni, gdy gośćmi studia na Marszałkowskiej w Warszawie byli jurorzy programu "MasterChef". Ich zadaniem było rozpoznanie przypraw po samym zapachu. Słynna restauratorka miała wtedy nie rozpoznać kuminu. Później tłumaczyła się tym, że producenci przypraw z Indii często oszukują i celowo mylnie podpisują opakowania z przyprawami.

Redaktorzy portali plotkarskich uznali, że Kinga Rusin w ten sposób postanowiła wbić szpilę swojej koleżance ze stacji, co szybko podchwycili internauci. O rzekomym konflikcie gwiazd TV zrobiło się tak głośno, że sprawę w końcu postanowiła wyjaśnić sama zainteresowana.

Magda, przesyłam buziaki i dziękuję za telefon! Masz rację, złych ludzi, którzy chcieli nas dziś poróżnić, należy olać! #stopFakeNews #hejtstop - napisała pod jednym ze zdjęć Gessler na Instagramie.

O zaistniałą sytuację postanowiliśmy także zapytać drugą stronę tego "sporu". Magda Gessler zapewniła nas, że jej relacje z Kingą Rusin są absolutnie w jak najlepszym porządku, a cały konflikt został sztucznie w całości wykreowany przez media.

Jaka sprawa? To, że ktoś zapakował zioło do nieodpowiedniego pudełka? To, że Kinga czasami powie coś uszczypliwego - ja ją za to kocham. Każdy wygrywa siebie. To jest telewizja. Nie ma żadnego (konfliktu – przyp. red.). My się ubóstwiamy - wyznała Magda Gessler w rozmowie z dziennikarzem Gala.pl.

SPRAWDŹ TEŻ: Magda Gessler zdradza, co sądzi o nowym partnerze córki Lary [TYLKO U NAS]