Magda Gessler w połowie maja miała otwierać kolejną restaurację sygnowaną swoim nazwiskiem. Tym razem chodziło nie o lokal  w Polsce, ale w stolicy Belgii – Brukseli. Jak się jednak okazało, współpraca z restauracją zakończyła się wielkim skandalem. Właściciele lokalu zarzucili bowiem gwieździe, że ta nie wywiązała się z umowy. Magda Gessler postanowiła stanowczo im odpowiedzieć. Skieruje sprawę do sądu?

Już kilka tygodni temu zapowiadano huczne otwarcie restauracji The Ultimate Hallucination w Belgii, której ambasadorką miała być właśnie Magda Gessler. Gwiazda „Kuchennych rewolucji” miała zadbać nie tylko o menu, ale także o nowy wystrój lokalu. Głośne otwarcie miało się odbyć 15 maja i trwać całe trzy dni! Dziś już wiemy, że nie będzie ono wyglądało tak jak planowano. A wszystko przez to, że właściciele restauracji zakończyli współpracę z Magdą Gessler, o czym poinformowali na swoim Facebooku:

„Informujemy, że zakończenie umowy zostało zainicjowane z naszej strony ze względu na niewywiązywanie się z warunków kontraktu. Restauracja The Ultimate Hallcuination nie może podejmować ryzyka współpracy i zobowiązań, które będą narażać firmę na straty moralne i finansowe. Wykazaliśmy pełny entuzjazm oraz przygotowanie do współpracy oraz w stosownym czasie wystąpiliśmy na drogę negocjacji. Niestety w dniu dzisiejszym minął termin bez odpowiedzi ze strony Magdy Gessler, co doprowadziło do wypowiedzenia umowy.”

Magda Gessler długo milczała w tej kwestii. Wygląda jednak na to, że w końcu postanowiła odpowiedzieć właścicielom The Ultimate Hallucination. Jak zapowiedziała w magazynie „Party”, zamierza skierować sprawę do sądu:

„Nie pozwolę, by szargano moje nazwisko i wizerunek, a o sprawiedliwość i swoje dobre imię jestem gotowa walczyć w sądzie.”

Sprawą zerwania współpracy z Gessler na 2 tygodnie przed otwarciem restauracji zajmują się już prawnicy restauratorki. Myślicie, że czeka nas batalia sądowa, która będzie równie pasjonująca i pikantna, jak kolejne kuchenne rewolucje samej Magdy Gessler