Złagodzenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa w czasie pandemii sprawiło, że wielu Polaków zapomniało o koronawirusie. Niestety, wraz z początkiem czerwca Polska stała się "liderem" w Europie jeśli chodzi o liczbę nowych przypadków SARS-CoV-2. Sprawa jest już na tyle poważna, że minister zdrowia Łukasz Szumowski zapowiada możliwość powrotu do obostrzeń. Fakt ten nie umknął Magdzie Gessler. Zatrwożona beztroskim zachowaniem Polaków restauratorka postanowiła wystosować w tej sprawie specjalny komunikat.

Apel Magdy Gessler do Polaków

We wtorek po południu gwiazda kulinarnych programów TVN opublikowała na swoim profilu na Facebooku apel do wszystkich rodaków o dalsze stosowanie się do zasad społecznej izolacji i procedur higieniczno-sanitarnych.

Apel wtorkowy! Obserwuję, jak zmieniła się Polska w ostatnich tygodniach, jak świat stanął na głowie. Gdzie jesteśmy teraz? A gdzie moglibyśmy być? Dostaliśmy mocny krok w tył i teraz powoli stawiamy pierwsze kroki... Widzę jednak, że nawet obawa, która w nas żyła, przed zamknięciem nie jest w stanie nas postawić na baczność i zmotywować do przestrzegania norm. Niech wszystko się budzi, działa, ale poczucie obowiązku to nie kwestia mody, tylko stylu życia… Dystans, maseczki, wietrzenie wnętrz… Musimy się tego trzymać! Bo nigdy nie wyjedziemy z Polski, ani nikt do nas nie przyjedzie - pisze prowadząca "Kuchenne rewolucje".

Znana restauratorka wyznała, że ostatnio zaszokował ją widok tłumu niezachowujących dystansu i reguł bezpieczeństwa ludzi w jednej z nadmorskich miejscowości.

Kierują nami zrywy narodowe. Czy nie lepiej zapobiegać niż leczyć? Ostatnio byłam nad morzem… Szał, tłum, kolejki, niezachowywanie dystansu. Obserwowałam to z pokoju hotelowego z niedowierzaniem… Czy to rozsądne? Dystans i przestrzeganie higieny jest teraz gwarancją życia - zaznacza.

Magda Gessler zauważa również, że im szybciej uporamy się z epidemią, tym szybciej przywrócona zostanie możliwość swobodnego podróżowania, jak i przyjmowania zagranicznych turystów, co jest bardzo ważne dla wielu gałęzi polskiej gospodarki.

- Zróbmy co w naszej mocy aby niedługo granice mogły się otworzyć i abyśmy wyfrunęli z naszych klatek w świat! I przyjęli innych w naszej pięknej Polsce! To nie panika. To zdrowy rozsądek. Zdrowia - dodała na koniec.

ZOBACZ TEŻ: Lara Gessler o samopoczuciu w ciąży i życiu z dala od Warszawy