Magda Mołek kilka miesięcy temu podjęła decyzję o zostaniu youtuberką. Dziennikarka zrezygnowała z pracy w telewizji śniadaniowej i prowadzi swój talk show w internecie. Mołek udzieliła ostatnio wywiadu innej youtuberce, Malinie Błańskiej, której opowiedziała o wyjątkowo traumatycznym doświadczeniu z dzieciństwa. Nigdy wcześniej o tym nie mówiła.

Magda Mołek została pobita

Dziennikarka w rozmowie z Maliną postanowiła poruszyć trudny dla niej wątek. Chodziło o zdarzenie, które miało miejsce, gdy Magda była 14-latką.

Nikomu jeszcze o tym nie opowiadałam. To była chyba ósma klasa szkoły podstawowej. Po lekcjach poszłyśmy z moją przyjaciółką do perfumerii. Przechodziłyśmy obok jednego z kościołów w mojej rodzinnej Legnicy. Siedziała tam grupka pijaczków, zostałyśmy zaczepione. Miałyśmy 14 lat, któryś z nich rzucił inwektywą w naszą stronę, a ja odpyskowałam. Ci panowie zamilkli, a my poszłyśmy dalej. Mija moment, ktoś mnie ciągnie za ramię, obraca i z całej siły uderza w twarz. Ten człowiek odchodzi w milczeniu, a ja przypominam sobie, że to jeden z tych ludzi, którzy tam siedzieli. Stałam sama z tym piekącym policzkiem - wspomina Mołek.

Magda po raz kolejny podkreśliła też, że jest feministką i zaapelowała do kobiet, by zaczęły zmieniać świat wokół nich:

Badania mówią jasno: jest konkretna grupa mężczyzn, która uważa, że kobieta jest przedmiotem. (...) To jest kod kulturowy, dlatego tak ważne jest to, żeby zmienić narrację. Trzeba kobiety zmienić i mówić im, że mamy być solidarne - zaznacza.