Nagła śmierć Piotra Woźniaka-Staraka wstrząsnęła polskim środowiskiem filmowym. Znany producent, a prywatnie mąż dziennikarki Agnieszki Woźniak-Starak, zginął tragicznie na jeziorze Kisajno w wieku zaledwie 39 lat. W dniu mszy żałobnej za zmarłego wyemitowano specjalny odcinek programu "TVN Uwaga!", w którym bliscy i znajomi wspominają Piotra Woźniaka-Staraka. Jedną z osób, które wypowiedziały się do kamery na temat producenta filmowego była aktorka Magdalena Boczarska. Ich drogi skrzyżowały się przy okazji pracy nad głośnym filmem "Sztuka kochania". Odtwórczyni roli Michaliny Wisłockiej wypowiedziała się na temat Piotra Woźniaka-Staraka w samych superlatywach.

- To był taki absolutny wizjoner, pasjonat kina. Miał ten komfort, że robił to z potrzeby serca, a nie traktował tego zarobkowo, chociaż podchodził do tego bardzo ambicjonalnie - powiedziała aktorka.

Boczarska wspomina Woźniaka-Staraka nie tylko jako jednego z najzdolniejszych polskich producentów filmowych, ale także po prostu jako niezwykle dobrego człowieka.

- To, co wydaje mi się takie niesamowite, to jak bardzo go kochała ekipa. Od dyżurnych po głównych twórców. Wszyscy darzyli go ogromnym szacunkiem i sympatia - wyznała gwiazda.

Aktorka przyznaje, że bardzo ceniła go za jego niestandardowe i kreatywne podejście do pracy na planie filmowym oraz to, że zawsze ufał swojej intucji i stawiał na swoim.

Bardzo często działał pod prąd. Nawet jeżeli bliskie osoby doradzały mu, by z czymś postąpił inaczej, dokonał jakiegoś innego artystycznego wyboru, to zawsze był bardzo wierny swoim wizjom i zawsze mówił: "jeszcze przyznacie mi rację" - i z reguły tak było - zdradziła.

Magdalena Boczarska nie ukrywa, że Piotr Woźniak-Starak był niezwykle ważną osobą w jej życiu - zarówno zawodowym, jak i prywatnym.

Był nieprawdopodobnym wizjonerem i chyba najlepsza osoba jaka w życiu spotkałam. To, że kochał uszczęśliwiać ludzi, że kochał spełniać ich marzenia. Pamiętam, że niejednokrotnie, jak zwierzałam mu się z różnych problemów, to mówił mi: "Co się martwisz? Masz mnie". Wiele osób miało w nim takie naprawdę duże wparcie - wyznała aktorka w "TVN Uwaga!".

Wyprodukowany przez Piotra Woźniaka-Staraka film "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" w reżyserii Marii Sadowskiej zdobył takie prestiżowe nagrody, jak Orły, Złote Lwy i Cameraimage.

Wspólne zdjęcia Piotra Woźniaka-Staraka i Magdaleny Boczarskiej znajdziecie w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka. Producenta żegnają Lewandowska, Przetakiewicz, Kulczyk