Magdalena Zawadzka i Gustaw Holoubek przez 35 lat tworzyli szczęśliwe małżeństwo. Para pobrała się w 1973 roku w Zakopanem, mimo protestów znajomych, którzy nie akceptowali faktu, że Holoubek dla nowego związku zostawił poprzednią żonę. O swoim uczuciu opowiadali regularnie w wywiadach przyznając, że łączy ich coś nadzwyczajnego. - Wspieraliśmy się duchowo. On czerpał wiele ze mnie, a ja z niego. Wymienialiśmy się energią, dlatego byliśmy udaną parą. A przy tym miał wspaniałe poczucie humoru! To podstawa życia - mówiła o mężu Magdalena Zawadzka. Owocem ich związku jest reżyser Jan Holoubek. 

Włamanie do grobu męża Magdaleny Zawadzkiej, Gustawa Holoubka

Gustaw Holoubek zmarł w wieku 85 lat, w 2008 roku. Magdalena Zawadzka nadal pielęgnuje pamięć o mężu i utrzymuje, że "śmierć nie jest końcem miłości". Podczas ostatniej wizyty na grobie Holoubka aktorka przeżyła jednak szok - odkryła, że miejsce pochówku męża zostało zniszczone.

- Drodzy przyjaciele! Chcę się z państwem podzielić tym, co mnie dzisiaj spotkało. Odwiedzając grób mojego męża Gustawa Holoubka na Starych Powązkach, zauważyłam, że płyta nagrobna została odsunięta przy użyciu jakiegoś narzędzia o kilkanaście centymetrów. Nie umiem sobie tego wytłumaczyć. Zgłosiłam ten fakt do urzędniczki w Zarządzie Cmentarza i nie wiem co robić dalej - napisała na Facebooku.

- To, co zobaczyłam, zrobiło na mnie straszne wrażenie! Dla każdego, kto doświadcza naruszenia w jakikolwiek sposób spokoju zmarłego, jest to wstrząsem - dodała też w rozmowie z "Super Expressem".

Władze cmentarza podjęły już działania mające pomóc w ustaleniu, kto jest odpowiedzialny za zniszczenie grobu Holoubka.