Wytrwali obserwatorzy polskiego show-biznesu wiedzą już, że gwiazdy często zaskakują swoich fanów i dziennikarzy, nawiązując przyjaźnie z osobami, które raczej do nich nie pasują. Niedawno taką zaskakującą znajomość zawarły Anna Lewandowska i Natalia Siwiec, a teraz okazuje się, że kolejny duet znanych pań dobrze się ze sobą dogaduje, a przynajmniej w jednej kwestii.

Chodzi o Maję Sablewską i Agnieszkę Szulim, które spotkały się niedawno w studio "Dzień Dobry TVN". Była menadżerka śmiertelnego wroga dziennikarki, czyli Dody, była gościem czatu na żywo śniadaniowego show. Jeden z internautów zapytał Maję Sablewską o jej plany na posiadanie dzieci. Celebrytka udzieliła dość zaskakującej odpowiedzi, w której zacytowała wywiad, jakiego udzieliła niedawno jednemu z pism Szulim!

- Czytałam ostatnio Twój wywiad w "Vivie!" i podpisuję się pod nim. No niestety, ja jestem teraz w takim momencie swojego życia, że stawiam na siebie. Ja uważam, że dzieci trzeba wychowywać, a nie po prostu odchować. Oddanie w ręce opiekunki mnie nie satysfakcjonuje. Więc niestety albo stety to jeszcze przede mną - wyznała była menadżerka gwiazd.

Sama Agnieszka Szulim zdawała się być mocno zaskoczona takimi słowami sławnej koleżanki, bo zdołała wydobyć z siebie tylko takie podsumowanie tej dyskusji:

- Jest wiele ludzi, którzy bardzo chcą mieć dzieci, po prostu. Ale nie wszyscy powinni - ja też wychodzę z takiego założenia.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Maja Sablewska - O swojej metamorfozie