Cieszę się, że styl grunge został doceniony przez projektantów. Dzięki temu czuję, że dostałam oficjalne przyzwolenie na noszenie dżinsów z dziurami, koszul w kratę, które w tym sezonie przyjęły delikatniejszą, jedwabną formę, czy za dużych swetrów. Grunge A.D. 2013 jest zdecydowanie bardziej kobiecy niż ten, który święcił triumfy w latach 90. Przede wszystkim dopuszcza miksowanie stylów, czyli to co lubię najbardziej!