Małgorzata Foremniak już od trzech lat walczy w sądzie ze swoim dawnym przyjacielem, Dariuszem, którego oskarżyła o tzw. "stalking", czyli uporczywe prześladowanie.

W czasie ciągnącego się procesu dużym wsparciem była dla bardzo przeżywającej tę sprawę jej najstarsza córka, Aleksandra. 25-latka kilkakrotnie zeznawała w sprawie na korzyść gwiazdy, jednak okazuje się, że ich relacje nie zawsze tak dobrze się układały!

Jak donosi bowiem tygodnik "Dobry Tydzień", stalker Foremniak dużo zrobił, aby skłócić matkę i córkę ze sobą!

- Zrobił wiele, aby zepsuć relacje między matką a córką. Wmawiał Małgosi, że za bardzo pobłaża córce i że powinna wreszcie odciąć pępowinę. Twierdził, że jej dzieci nie są wystarczająco samodzielne i powinny nauczyć się zaradności, a nie liczyć na pomoc matki - zdradził w rozmowie z magazynem znajomy Małgorzaty Foremniak.

Gwiazda uległa wpływom przyjaciela i rzeczywiście rozluźniła relacje ze swoimi dziećmi, a jej najstarsza córka wyprowadziła się z domu i niemal całkowicie zerwała z aktorką kontakt.

Prześladowca Foremniak bardzo starał się, aby oczarować gwiazdę.

- Obsypywał ją prezentami, zabierał prywatnym samolotem na spontaniczne podróże - dodała informatorka "Dobrego Tygodnia".

Gwiazda szybko zorientowała się jednak, że obiecywane przez Dariusza zagraniczne oferty ról i wielka kariera to puste słowa. Małgorzata Foremniak zerwała tę znajomość, pozwała byłego przyjaciela do sądu i skupiła się na odbudowywaniu relacji z dziećmi. Na szczęście, w Aleksandrze i jej rodzeństwie nie było do gwiazdy żalu.

- Dziś Małgosia wie, że nikt obcy nie powinien wtrącać się w to, co się dzieje między nią, a jej dziećmi. Jej więź z Olą zawsze będzie wyjątkowa. O opiekę nad córką Małgosia toczyła przed laty bój z pierwszym mężem, który po rozstaniu porwał Olę - zdradziła znajoma Małgorzaty Foremniak.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Małgorzata Foremniak - Nie szuka miłości! Zajmie się... karierą!