Małgorzata Kożuchowska po urodzeniu synka bardzo szybko wróciła nie tylko do pracy, ale także do świetnej formy. Gwiazda zawdzięcza to nie tylko sztabowi stylistów, fryzjerów i kosmetyczek, ale przede wszystkim pomocy najbliższych, a zwłaszcza męża, dziennikarza Bartka Wróblewskiego.

Bartek w roli ojca spisuje się na medal – zdradził w rozmowie z "Faktem" znajomy męża Małgorzaty Kożuchowskiej. – Bartek świetnie sobie radzi, kiedy zostaje z Jasiem. Ma z synem dobry kontakt, zwłaszcza teraz, kiedy Jaś staje się coraz bardziej komunikatywny.

Gwiazda nie ukrywa jednak, że każde rozstanie z synkiem to dla niej trudne przeżycie. Kożuchowska wiedziała jednak, że kiedyś musi pozwolić mężowi sprawdzić się w opiece nad Janem Franciszkiem samemu.

– Jaś miał osiem miesięcy, kiedy po raz pierwszy wyruszyłam sama na koncert do Krotoszyna. Wspólnie z Bartkiem postanowiliśmy, że to dobry moment. Można było spróbować, jak panowie poradzą sobie sami – wyznała w jednym z wywiadów Małgorzata Kożuchowska.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Małgorzata Kożuchowska - Zachwyciła na ramówce TVN-u w aż dwóch kreacjach!