Małgorzata Rozenek doskonale wie jak wykorzystać swój wizerunek w mediach, aby móc na tym nieźle zarobić. Odkąd jej nazwisko stało się rozpoznawalne w show-biznesie, inteligentnie prowadzi swoją karierę i wie, jak zamienić zainteresowanie reklamodawców w korzystne profity. Większość jej publikacji w mediach społecznościowych jest sprytną, ukrytą reklamą. Niedawno Rozenek wrzuciła na swój profil na Facebooku zdjęcie z kliniki medycyny estetycznej. Twierdząc, że to jej ulubiona klinika, z której usług regularnie korzysta, zaproponowała swoim fanom dwudziestoprocentową zniżkę na wybrany zabieg na ciało. Dodając wpis chyba nie sądziła, że aż tak zdenerwuje on jej obserwatorów...

Wiek Małgorzaty Rozenek wciąż budzi wiele kontrowersji. Sama zainteresowana przywykła już chyba do krążących na jego temat spekulacji i stara się wykazywać dużym dystansem do swojej osoby. Otwarcie natomiast przyznaje się do stosowania co jakiś czas zabiegów upiększających i do korzystania z usług kliniki medycyny estetycznej. Rozenek szczególnie upodobała sobie jedną z warszawskich klinik, która specjalizuje się w zabiegach tzw. "anti-aging", czyli spowalniających proces starzenia skóry. Jednym z ulubionych zabiegów gwiazdy jest podobno lifting ultradźwiękami, za który trzeba zapłacić od 3 do 15 tysięcy złotych (!) w zależności od obszaru ciała. Polega on na puszczaniu wiązek o wysokiej częstotliwości, które głęboko wnikają w skórę, unosząc kontury twarzy, brwi i powieki oraz usuwając skutecznie zmarszczki. 

Małgorzata Rozenek, chcąc zachęcić fanki do wyglądania jak ona, zaproponowała im 20% rabatu na ulubiony zabieg. Niestety chyba spodziewała się innej reakcji... Obserwatorki Perfekcyjnej nie były bowiem zachwycone. Zasypały jej profil wrogimi komentarzami:

"Większość osób, która Panią śledzi to zwykli ludzie, a ich miesięczna wypłata w wielu przypadkach jest niższa niż ten zabieg!"

"Po takim zabiegu zęby przez miesiąc w ścianę. Ktoś jest tu oderwany od rzeczywistości samej za niego nie płacąc..." 

"Ściema, wszyscy celebryci oblegają gabinety kosmetyczne i lekarskie a później mówi się, że to geny, lub że samo się dzieje!" 

Obserwatorki Małgorzaty Rozenek chyba nie skorzystają z oferowanej przez nią zniżki... Myślicie, że gwiazda weźmie te nieprzychylne komentarze do siebie?

Też jesteście przeciwni stosowaniu zabiegów upiększających, czy może wręcz przeciwnie?