Kilka dni temu pisaliśmy, że problemy zawodowe Małgorzaty Rozenek niezbyt korzystnie wpływają na jej zdrowie. Gwiazda straciła podobno apetyt i zamieniła się w "kłębek nerwów".

Zdaje się jednak, że kłopoty "Perfekcyjnej Pani Domu" w pracy nie wpływają na jej życie prywatne. Związek Rozenek i Radosława Majdana kwitnie, a para zaliczyła w miniony weekend pierwsze oficjalne wyjście razem, gdy pokazali się na balu fundacji TVN.

Zakochani są ze sobą tak szczęśliwi, że podobno... myślą nawet o trzecim dziecku!

- Macierzyństwo łączy w sobie niezwykły trud i wielką radość - wyznała Małgorzata Rozenek. - Z drugim dzieckiem jest dużo łatwiej, a trzecie prawdopodobnie to już sama radość. Mam teraz ochotę na trzecie dziecko, tym bardziej, że uwielbiałam ten czas bycia w ciąży. Mam dwóch synów, marzy mi się córeczka.

Z ukochaną zgadza się też Majdan, który wprawdzie doskonale dogaduje się z jej dwoma synami z poprzedniego małżeństwa, ale marzy ponoć o swoim własnym dziecku.

- Radek jest z tego bardzo dumny - zdradził znajomy byłego piłkarza w rozmowie z "Rewią". - Stracił głowę dla Gosi i jej dzieci. Jego męski świat przewrócił się do góry nogami. Jest przekonany, że spotkał kobietę swojego życia. Dobrze poczuł się w roli taty. Tym bardziej, że sam nie raz mówił, że chciałby mieć rodzinę i trójkę dzieci. Można powiedzieć, ze dwóch synów już ma, do szczęścia brakuje mu jeszcze jednej pociechy.

Myślicie, że para zdecyduje się na wspólne potomstwo? :)

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan - Po raz pierwszy razem na salonach!