Małgorzata Rozenek komentuje głośny wpis Kingi Rusin. Prowadząca "Dzień Dobry TVN" i programu "Agent Gwiazdy" w długim emocjonalnym poście na Instagramie wytknęła żonie Radosława Majdana hipokryzję oraz określiła ją mianem "sztucznej lali". Kinga Rusin stwierdziła też, że Małgorzata Rozenek tak krytykuje jej zaangażowaną postawę, ponieważ zależy jej jedynie na pieniądzach. Jak Małgorzata Rozenek zareagowała na te słowa? Wszyscy, którzy oczekiwali kolejnej zaczepnej i ostrej wypowiedzi, mogą się rozczarować. Gwiazda "Projekt Lady" tym razem ograniczyła bowiem swoją odpowiedź do zaledwie dwóch zdań. Sprawdź PONIŻEJ, co napisała.

Rozenek odpowiada na post Rusin

Kochani, nie oczekujcie ode mnie żadnej reakcji. Jest mi po prostu, po ludzku przykro... - napisała Małgorzata Rozenek na Instagramie. Jesteście zaskoczeni taką lakoniczną odpowiedzią na bardzo długi wpis Kingi Rusin? Co ciekawe, gwiazda była nieco bardziej wylewna, odpowiadając wcześniej na komentarze swoich fanów. - Mnie to nie bawi, mnie to martwi. Zawsze zachowania rynsztokowe mnie martwią - odpisała Rozenek jednemu z internautów.

Zdecydowanie więcej niż Małgorzata Rozenek do powiedzenia na ten temat mają internauci, którzy bez przerwy komentują jej wpis, opatrzony czarno-białym zdjęciem:

- A niby dlaczego przykro ? Sama Pani zaczęła . Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie. Pani Kinga napisała prawdę. Może bolesna ale taka jest prawda. Dla Pani liczy się tylko kasa. Nie ma Pani żadnego umiaru. Podpisuje się pod postem Pani Kingi w 100%. Jest ona naturalna, piękna mądra i bardzo empatyczna. Widzi więcej niż własny czubek nosa. Mogłaby tak jak Pani wyskakiwać z lodówki i przebierać w kontraktach reklamowych a nie robi tego ponieważ inne wartości są dla niej ważniejsze - czytamy w komentarzu pod ostatnim postem Małgorzaty Rozenek.

-I dobrze, liczyłam na to, że nie będzie Pani reagować w tak żenujący i żałosny, po prostu prostacki sposób, w jaki zrobiła to pani Rusin. Buractwo wyszło po raz kolejny. Pozdrawiam Panią! - odpowiada z kolei  fanka Małgorzaty Rozenek.

O jeden kontrakt za dużo. Tak to jest kiedy zaczynasz wychodzić z lodówki - napisała kolejna osoba.

Coś nam mówi, że mimo wszystko to jeszcze nie koniec tego ostrego sporu. Po czyjej stronie jesteście - Rusin czy Rozenek?

SPRAWDŹ TEŻ: KINGA RUSIN ostro o Małgorzacie Rozenek: "Co za żałosna..."