Mandaryna była gościem w programie Kuby Wojewódzkiego już po raz czwarty. Niewiele osób jednak pamięta, że pomiędzy ostatnimi wizytami Marty Wiśniewskiej w talk-show, tych dwoje spotkało się też na planie innej popularnej produkcji TVN. W 2015 roku Mandaryna zasiadała na widowni programu "Mali Giganci", gdzie występ jej córki Fabienne Wiśniewskiej oceniał jako juror właśnie Kuba Wojewódzki. Nastolatce nie udało się jednak tam osiągnąć sukcesu, bowiem decyzją jury nie przeszła do kolejnego etapu programu. Mandaryna wytknęła to Kubie podczas swojej wizyty w jego show!

ZOBACZ: MANDARYNA u Wojewódzkiego: Marta Wiśniewska nagrywa nową płytę?

Mandaryna o dzieciach u Wojewódzkiego

Fabka mocno przeżyła ten program, było ciężko. Głównie z tego powodu, że ona jest dobra, jako trener jestem obiektywna. Zabolało ją, że ktoś nie docenił tej pracy, którą włożyła, no ale jury było jakie było i może nie do końca się nie znało - powiedziała Mandaryna u Wojewódzkiego.

Choć Kuba Wojewódzki postanowił zignorować delikatną zaczepkę ze strony Mandaryny, to jej ostatnie słowa nie umknęły uwadze widzów. Internauci zauważyli, że Marta Wiśniewska prawdopodobnie do tej pory ma lekki żal do Kuby Wojewódzkiego i pozostałych członków jury "Małych Gigantów" o to, że nie poznali się na talencie jej córki Fabienne i nie przepuścili jej do kolejnego etapu programu.

Zdjęcia Mandaryny z ostatniego odcinka "Kuby Wojewódzkiego możecie obejrzeć w naszej GALERII >>>