Marcin Gortat i Alicja Bachlda-Curuś rozstali się dość niespodziewanie. I to całkiem niedawno. Ostatnio media donosiły o tym, że para miała w planach wynajęcie wspólnego domu, a nawet... ślub! Marcin Gortat specjalnie dla Alicji przeprowadził się do Los Angeles, gdzie wraz z aktorką i jej synkiem Henrym miał zamieszkać w jednym domu. Para nie zdążyła jednak nawet wprowadzić się do nowego lokalu. Wizje wspólnej przyszłości obojga okazały się na tyle rozbieżne, że para postanowiła zrezygnować z tak poważnego kroku jak wspólne mieszkanie oraz ślub. Alicja i Marcin finalnie podjęli decyzję o rozstaniu. Dlaczego? Decyzję tłumaczy znajomy Gortata. Sprawdź PONIŻEJ, co powiedział.

Rozstanie Marcina Gortata i Alicji Bachledy-Curuś

To była obopólna decyzja. Ich drogi się po prostu rozeszły. Ala i Marcin mają dobry kontakt i będą się spotykać, ale już na przyjacielskiej stopie – wyjawił znajomy Gortata w magazynie "Party".

Powodem rozstania pary miały niby być różne wizje wspólnej przyszłości. Alicja rzekomo nie chce mieć więcej dzieci i nie wyobraża sobie siebie jedynie w roli matki i żony, gdyż nadal chciałaby rozwijać swoją karierę aktorską. Tymczasem Marcin podobno pragnął, żeby Alicja na jakiś czas skupiła się na urządzaniu ich wspólnego gniazdka i przystopowała z chodzeniem na castingi. Jak na razie ani Bachleda-Curuś, ani Gortat nie odnieśli się do tych plotek.

Marcin Gortat już na początku września przeprowadził się do nowej wilii w Los Angeles. Sportowiec będzie tam mieszkał jedynie siedem miesięcy. Potem kończy się jego kontrakt z drużyną LA Clippers. Czy po rozstaniu z Bachledą-Curuś Gortat wyprowadzi się z LA i wróci do Waszyngtonu, gdzie mieszkał ostatnio? O tym przekonamy się już za niewiele ponad pół roku...