Marcin Gortat po raz kolejny pomógł potrzebującemu dziecku. Koszykarz sprezentował niedowidzącej dziewczynce z rodzinnego domu dziecka w Gdańsku specjalną lupę elektroniczną. Koszykarz znowu pokazał, jak wielkie ma serce.

POLECAMY: MARCIN GORTAT pokazał urocze zdjęcie z dzieciństwa. Tak wyglądał w wieku 11 lat

Już za kilka dni Marcin Gortat rozpoczyna dziesiąty, jubileuszowy sezon w NBA. Mimo wielu obowiązków koszykarz wciąż nie zapomina o pomaganiu innym. Sportowiec sprezentował 6-letniej Sandrze Heldt specjalne urządzenie, które ułatwia niedowidzącej dziewczynce naukę pisania i czytania.

ZOBACZ TEŻ: MARCIN GORTAT wśród 100 najlepszych koszykarzy świata! 

Sandra urodziła się z wrodzoną zaćmą obu oczu. Dziewczynka przeszła operację, ale nie przyniosła ona oczekiwanych efektów. Obecnie 6-latka nie widzi na jedno oko, a na drugie prawie w ogóle. O trudniej walce o zdrowie dziewczynki opowiedziała Małgorzata Zimoch, wychowawczyni Sandry ze Szkoły Podstawowej nr 59 w Gdańsku:

Kiedy Sandra trafiła do naszej zerówki na początku września tego roku, postanowiłam zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby poprawić jej funkcjonowanie. Zaczęłam zgłaszać się do wielu instytucji z prośbą o pomoc. Jedną z nich była Fundacja MG13 pana Marcina Gortata.

Po czym wzruszona dodała:

Kiedy tylko Sandra dowiedziała się, że dostanie lupę, skoczyła na mnie ściskając z radości. To było jej marzenie. Jestem bardzo wdzięczna panu Marcinowi i jego fundacji za pomoc!

Specjalne urządzenie trafiło w ręce 6-latki w piątek, 20 października w Gdańsku, gdzie pracownicy Fundacji MG13 pojawili się w ramach ogólnopolskiej akcji „Szkolny Skills Challenge” organizowanej od kilku lat przez Marcina Gortata i jego współpracowników.

W jej ramach pracownicy Fundacji MG13 odwiedzają 50 szkół w całej Polsce, w których dzieciaki rywalizują w konkurencjach sportowych. Na najlepszych uczniów i ich nauczycieli WF-u czeka wyjątkowa nagroda – wyjazd do Stanów Zjednoczonych na spotkanie z Marcinem Gortatem, mecz NBA oraz zwiedzanie Waszyngtonu.

ZOBACZ TEŻ: MARCIN GORTAT Wprost o romansie z Dodą!

Jak zatem widać, Marcin Gortat nie przestaje pomagać polskim dzieciom nawet wtedy, kiedy akurat intensywnie przygotowuje się do sezonu rozgrywek koszykarskich. To się nazywa wielozadaniowość w najlepszym tego słowa znaczeniu!