Jedną z większych niespodzianek ostatnich tygodni w polskim show-biznesie była informacja o powrocie na antenę po kilkuletniej przerwie kultowego programu "Mamy Cię". W prowadzonym przez Szymona Majewskiego show, testowano cierpliwość gwiazd, wmanewrowanych w dziwaczne i zabawne sytuacje. "Mamy Cię" było wielkim hitem TVN-u i uczyniło z Majewskiego gwiazdę pierwszej wielkości, dając mu potem możliwość poprowadzenia własnego programu.

Tym większą niespodzianką była więc informacja, że to nie showman będzie gospodarzem odświeżonej wersji "MC". W tej roli zastąpią go bowiem Marcin Prokop i Szymon Hołownia, którzy wcześniej podbili serca widzów wspólnie prowadząc program "Mam Talent".

Teraz Prokop po raz pierwszy przerwał swoje milczenie na temat tego nowego zadania, jakie postawili przed nim szefowie TVN. W rozmowie z branżowym serwisem "Wirtualne Media", dziennikarz nazwał Majewskiego "dinozaurem". Nie chodzi tu jednak o osobiste antypatie, lecz tempo, w jakim zmienia się polski show-biznes i przyzwyczajenia widzów.

- Dobrze, że program wrócił. Szymon Majewski jest dla wielu widzów dinozaurem z prehistorii, ale nie dlatego, że jest stary, tylko dlatego, że nie załapali się oni na jego obecność w telewizji. My będziemy tacy za pięć lat. To jest naturalne prawo. Jedenaście lat w historii telewizji to jak piętnaście wieków. Publiczność się wymieniła głównie na taką, która ogląda media w internecie w różnej formie. W związku z tym przed nami stoi zadanie: jak złapać tę publiczność i jak do nich przemówić ich językiem - powiedział Marcin Prokop.

Myślicie, że Szymon Majewski jakoś mu na to odpowie? Wszak informacja o powrocie "Mamy Cię" na antenę chyba niemiło go zaskoczyła...

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Szymon Majewski - "»Mamy Cię« to MÓJ program!"