Kilka dni temu w mediach głośno było o krytycznej wypowiedzi Marcina Tyszki pod adresem Małgorzaty Rozenek. Zdaniem fotografa, prowadząca program "Piekielny Hotel" kiepsko radzi sobie z nowym zadaniem, bo... zbyt rzadko korzysta z luksusowych hoteli!

Choć Tyszka zasugerował, że show lepiej poprowadziłaby Magda Gessler, to okazuje się, że on sam także ma wielkie doświadczenie w kwestii hotelarstwa. W rozmowie z serwisem "Jastrząb Post" fotograf przyznał, że... od pięciu miesięcy sam mieszka w hotelu! Co się stało?

Mieszkam w hotelu już 5 miesięcy. Jakoś tak się złożyło, że najpierw był remont, później wyjechałem na miesiąc z Polski. Remont już się kończy i myślę, że za dwa tygodnie wrócę na nowe-stare mieszkanie. Remont ciągnie się i ciągnie, a w dodatku jestem bardzo upierdliwy i co rusz wymyślam nowe rozwiązania. Nie mam architekta, który spiąłby to w całość, więc jest tak, że każę coś zawiesić z jednej z strony, a potem z drugiej. Mieszkanie w stylu południowym, szalonym. Klimat lat 60. i 70.– wyznał Marcin Tyszka.

Myślicie, że sprawdziłby się jako prowadzący "Piekielnego Hotelu"?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Marcin Tyszka - Małgorzata Rozenek odpowiedziała na jego krytykę!