Marek Kondrat od kilku lat jest na aktorskiej emeryturze, jednak nadal doskonale radzi sobie finansowo. Gwiazdor nie tylko prowadzi świetnie prosperującą firmę winiarską, ale w dodatku od ponad dekady jest twarzą jednego z banków.

Kondrat zarobił ponoć na tej współpracy aż 10 mln złotych, nic więc dziwnego, że może sobie teraz pozwolić na spełnianie swoich marzeń. Jednym z nich jest podobno dom w słonecznej Portugalii, który aktor chce kupić dla siebie i swojej młodszej żony, Antoniny Turnau.

– To ma być piękna przystań, w której będzie mógł odpoczywać razem z Antoniną, smakować życie i wino, a przede wszystkim mieć święty spokój, bo nikt tam go nie rozpozna – zdradził w rozmowie z "Faktem" znajomy Marka Kondrata.

Choć taki plan może wydawać się ekstrawagancją, to, jak zapewnia tabloid, aktora z pewnością na nią stać.

"Dom z trzema sypialniami, dwoma łazienkami i dużym salonem można kupić już za milion złotych. Dla aktora to zapewne bułka z masłem. Kondrat na reklamowaniu jednego z banków zgarnia przecież fortunę" - czytamy.

Zazdrościcie jego żonie?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Marek Kondrat - Straci kontrakt, na którym zarobił miliony?