Margot Robbie wie, jak narobić medialnego zamieszania wokół siebie. Choć tym razem zrobiła to wyjątkowo subtelnie. 26-letnia Australijka poślubiła właśnie brytyjskiego reżysera Toma Ackerleya. Sekretne zaślubiny zorganizowano w miniony weekend. A to może znaczyć tylko jedno: media ze zdwojoną siłą będą szukać zdjęć z ceremonii, jak i jakichkolwiek przecieków jej dotyczących.

POLECAMY: SEKSOWNA MARGOT ROBBIE Na okładce "ELLE US"! [FOTO]

Na swój ślub Margot Robbie i Tom Ackerley wybrali prywatną rezydencję położoną w malowniczej miejscowości Byron Bay w Nowej Południowej Walii w Australii. Zaledwie kilka dni temu gwiazda została sfotografowana na australijskim lotnisku Gold Coast, co mogło sugerować, że spędzi tam jakiś czas. Nic jednak nie zapowiadało, że będą to dla niej tak ważne dni!

Gwiazda takich hitów kinowych jak "Legion samobójców", "Wilk z Wall Street" czy "Tarzan: Legenda" i brytyjski reżyser poznali się w 2013 roku na planie filmu "Suite Française". Margot grała w nim drugoplanową postać, Tom był zaś wtedy "trzecim reżyserem". Mimo rozgłosu, jaki z czasem zaczął otaczać aktorkę, para niewiele zdradzał na temat łączącej ich relacji. 

ZOBACZ: MARGOT ROBBIE współczesna Marilyn Monroe. Kim jest nowa twarz Hollywood? [ZDJĘCIA]

I choć już od wielu miesięcy plotkowano o ich zaręczynach to Margot nigdy nie potwierdziła tych informacji. Dziś rano na instagramowym profilu aktorki pojawiło się zdjęcie, na którym widzimy wystawiony palec z pierścionkiem zaręczynowym i całującą się parę w tle:

 

 

Męscy fani Margot będą zapewne niepocieszeni. Od tej pory mogą jedynie marzyć o randce z aktorką. A jest o czym. W końcu Robbie uchodzi a jedną z najpiękniejszych i najbardziej seksownych gwiazd Hollywood.

Niezły szczęściarz z tego Toma!