Smutna wiadomość ze świata kultury. Nie żyje Maria Koterbska. O śmierci damy polskiej piosenki poinformował w poniedziałek wieczorem prezydent jej rodzinnego miasta, Bielska-Białej. Wykonawczyni wielu niezapomnianych przebojów, takich jak "Parasolki", "Złoty pierścionek" i "Brzydula i rudzielec", odeszła w wieku 96 lat.

- Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci wielkiej damy polskiej piosenki, wspaniałej osoby, wybitnej bielszczanki – Marii Koterbskiej. Legendarna artystka 13 lipca ubiegłego roku świętowała swoje 96. urodziny pełna optymizmu i pogody ducha. Taką też ją wszyscy zapamiętamy. Zapamiętamy też największe przeboje, jak "Karuzela", "Serduszko puka w rytmie cza-cza", "Augustowskie noce" i wiele innych - napisał Jarosław Klimaszewski na swoim oficjalnym profilu na Facebooku.

Kim była Maria Koterbska?

Maria Koterbska urodziła się 13 lipca 1924 roku w Białej Krakowskiej, czyli historycznej dzielnicy Bielska-Białej. Na scenie zadebiutowała w sylwestrową nocy w 1949 roku. W połowie lat 50. przez dwa sezony występowała na deskach Teatru Satyryków w Krakowie, co okazało się milowym krokiem dla jej kariery. To tam opanowała inną technikę śpiewu wymaganą podczas wykonywania piosenki aktorskiej, dzięki czemu w kolejnych latach w unikatowy sposób łączyła melodyjność ze swingiem i jazzem.

Za twórcę jej sukcesu uznaje się powszechnie kompozytora i aranżera Jerzego Haralda, który skomponował jeden z jej wielkich przebojów "Brzydula i rudzielec". Szczyt popularności Marii Koterbskiej przypadł na lata 50. i 60. Była gwiazdą wszystkich programów działającego w latach 1956-1968 kabaretu literacko-artystycznego Wagabunda.

Koterbska była także obecna w mediach - śpiewała w programach "Zgaduj zgadula", "Podwieczorek przy mikrofonie" i wielu innych cyklicznych audycjach. Brała udział w wielu krajowych i zagranicznych wydarzeniach muzycznych. W 1961 roku odbyła nawet trasę koncertową po Związku Radzieckim, gdzie została bardzo ciepło przyjęta przez publiczność.

W życiu prywatnym od 1950 roku była żoną Jana Frankla i matką aktora, piosenkarza i kompozytora Romana Frankla, z którym występowała razem pod koniec lat 70. Syn był zresztą nie tylko wykonawcą, ale także kompozytorem ich wspólnych utworów.

Jako piosenkarka wystąpiła w kilku filmach: "Skarb" (1948), "Sprawa do załatwienia" (1953) i "Irena do domu!" (1955).

Za swoje wybitne osiągniecia na polu kultury w 1979 roku została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski a w 1999 roku Krzyżem Oficerskim Odrodzenia Polski.

ZOBACZ TEŻ: Nie żyje 24-letni syn znanej modelki i miliardera, Harry Brant

Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci wielkiej damy polskiej piosenki, wspaniałej osoby, wybitnej...

Opublikowany przez Jarosław Klimaszewski - Prezydent Bielska-Białej Poniedziałek, 18 stycznia 2021