O kłopotach Marilyn Mansona pisaliśmy w lutym, kiedy to Evan Rachel Wood postanowiła po miesiącach spekulacji ujawnić nazwisko mężczyzny, który rzekomo miał stosować względem niej przemoc seksualną. Okazało się, że jest to jej były narzeczony, Brian Warner, znany szerzej jako Marilyn Manson. Ku zaskoczeniu wielu, po wyznaniu aktorki kolejne kobiety zaczęły opowiadać o swoich trudnych doświadczeniach z Mansonem. Dołączyła do nich również Esme Bianco, która poszła o krok dalej i złożyła pozew przeciwko artyście i jego menedżerowi.

Marilyn Manson oficjalnie oskarżony o napastowanie seksualne

Esme znana z roli Ros w "Grze o tron" pierwszy raz o doświadczeniach z Mansonem opowiedziała na łamach magazynu "New York". W 2011 para spotykała się, choć nie był to powszechnie znany fakt. Dziś była partnerka muzyka składa pozew, zgodnie z którym Brian Warner, jego menedżer Tony Ciulla oraz firma zarządzająca przedsięwzięciami muzyka, naruszyli prawo dotyczące transportu ludzi, przywożąc aktorkę z Londynu do Los Angeles pod pretekstem, że zagra w teledysku. Tymczasem po przyjeździe do Ameryki Bianco została zmuszona do seksu z muzykiem siłą. Tym samym wyjazd aktorki z USA był uniemożliwiony, gdyż nie spełniła warunków przekroczenia granicy USA i nie wykonała założonej tam pracy. Stąd dodatkowe oskarżenie - aktorka zarzuca Warnerowi handel żywym towarem.

Zbyt długo ktoś, kto mnie skrzywdził, był poza kontrolą. Umożliwiły to jego pieniądze, sława i branża, która przymykała oko- skomentowała sprawę Bianco.

Marilyn Manson w ogniu zarzutów

Przypomnijmy, że sam Manson nie przyznał się dotychczas do winy w żadnym z przypadków oskarżeń, jakie padły w jego kierunku od początku roku. Evan Rachel Wood w taki sposób opisywała traumatyczny związek z eks-narzeczonym:

Toksyczne wykorzystywanie psychiczne, fizyczne i seksualne zaczęło się powoli, ale z czasem narastało. Były groźby odebrania mi życia, psychiczna manipulacja, pranie mózgu. Budziłam się obok mężczyzny, który twierdził, że mnie kocha, a potem gwałcił moje nieprzytomne ciało. Ale najgorsze były chore rytuały wiązania moich rąk i stóp, aby mój oprawca mógł psychicznie i fizycznie mnie torturować, dopóki nie poczuł, że udowodniłam mu swoją miłość.

Dodajmy, że w lutym z Mansonem rozstał się także Tony Ciulla, jego wieloletni menedżer, którego dziś o współudział w przestępstwie oskarża Esme Bianco.

Artysta, poprzez swojego prawnika, zaprzeczył oskarżeniom:

To całkowicie fałszywe zarzuty. Pojawiły się po tym, jak mój klient odmówił spełnienia oczekiwań finansowych pani Bianco - twierdzi Howard E. King, broniący Mansona.