Temat wózków gwiazd od dawna budzi w mediach niemałe kontrowersje. Głównie ze względu na to, że często cena "pojazdów" maluchów jest równa cenie średniej klasy samochodu. Jakiś czas temu w serwisach plotkarskich głośno było o wózkach córki Kylie Jenner, Stormi, które celebrytka pokazała na swoim Instagramie. Dziewczynka posiada dwa wózki marki Fendi, które kosztują prawdziwą fortunę. Głęboki wózek z zamykaną budką na kołach w stylu retro, cały pokryty logo marki Fendi kosztował Jennerkę 10 tysięcy dolarów, czyli około 39 tysięcy złotych. Z kolei drugi - logowana spacerówka, niewiele mniej... Co ciekawe na ten drugi model od luksusowej marki zdecydowała się również Marina Łuczenko, która w spacerówce od Fendi wozi synka - Liama.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Kylie (@kyliejenner) Kwi 12, 2018 o 5:22 PDT

Wózek syna Mariny Łuczenko

Marina Łuczenko z synem wybrała się w polskie góry. Na jej Instagramie pojawił się post z Zakopanego, na którym zaprezentowała zarówno stylowy wózek, jak i swoją modną stylizację. Nie jest bowiem tajemnicą, że żona Wojciecha Szczęsnego jest miłośniczką ubrań i dodatków od najlepszych projektantów - zimową stolicę Polski zwiedzała więc w szaliku Diora, w stylowych śniegowcach i z torebką Hermes w ręku.

Jak udało nam się ustalić, wózek Liama można kupić w sklepie internetowym Fendi za 2 tysiące euro, czyli około 8,5 tysięcy złotych.

Zdjęcia Mariny Łuczenko z Liamem obejrzycie w GALERII.