Marina Łuczenko-Szczęsnatym wideo udowodniła, że w stu procentach powróciła do zdrowia. Dwa lata temu piosenkarka przeszła operację – gwiazda zmagała się z polipem na lewej strunie głosowej. Jak się okazuje, ciężkie chwile Marina ma już za sobą. Wideo z udziałem Wojciecha Szczęsnego tylko to potwierdza!

ZOBACZ NOWY WYWIAD WIDEO z Mariną Łuczenko: Wiedziałam, co będą mówić po moim ślubie z Wojtkiem [TYLKO U NAS]

Marina Łuczenko-Szczęsna trzy lata temu zniknęła z show-biznesu. Wszyscy zastanawiali się, co dzieje się z młodą, świetnie zapowiadającą się gwiazdą. W 2014 roku Marina zamieściła na swoich kontach społecznościowych informację o tym, co dokładnie sprawiło, że musiała usunąć się w cień. Jak się okazało, podczas nagrań w Londynie wokalistka miała trudności z zaśpiewaniem wyższych partii, których zaśpiewanie jeszcze kilka miesięcy temu nie było dla niej problemem. Opowiedziała o tym szczegółowo w wywiadzie dla Gala Studio:

Badanie wykazało, że Marina miała polipa na lewej strunie głosowej.

Polip powstaje z wielu powodów. Jednym z nich jest nadwyrężenie strun głosowych w momencie ich niedyspozycji. Tak było w moim przypadku. Lekarz stwierdził jednoznacznie – wymagana jest operacja. Operacja ta nie daje jednak gwarancji, że głos będzie brzmiał identycznie, bądź lepiej. Nie miałam wyboru i zdecydowałam się na operację – napisała na Facebooku Marina.

Gwiazda przeszła rehabilitację i powoli odzyskiwała dawną formę. Na Instagramie Mariny Łuczenko mieliśmy okazję podziwiać masę filmików, na których Marina śpiewa i robi to naprawdę dobrze! Fani z niecierpliwością czekali na informacje dotyczące nowej płyty wokalistki. Doczekali się!

W kwietniu tego roku Marina Łuczenko wypuściła singiel „On my way”. Płyta zaplanowana jest na 2017 rok. W między czasie gwiazda zaśpiewała w duecie kawałek z Jamesem ArthuremLet me love the lonely”, który szybko zyskał popularność. Marina coraz częściej zaczęła dzielić się z fanami swoim talentem. Mieliśmy okazję wysłuchać jej na żywo podczas rozdania Róż Gali 2016.

Słuchając najnowszego filmiku Mariny Łuczenko-Szczęsnej i Wojciecha Szczęsnego nie mamy wątpliwości, że Marina jest w formie! Gwiazda wykonała utwór Mariah Carey„All I want for Christmas is you”. Słuchając jej wykonania trzeba przyznać, że Marina Łuczenko świetnie poradziła sobie z tym utworem! Ciekawe, co na to Mariah Carey. Myślicie, że amerykańskiej diwie spodoba się to wykonanie?