Jednym z najgłośniejszych konfliktów ostatnich miesięcy w polskim show-biznesie był ten między Mariolą Bojarską-Ferenc i Ewą Chodakowską. Propagatorka zdrowego stylu życia oskarżyła "trenerkę wszystkich Polek" o brak odpowiedniego wykształcenia i szacunku dla dokonań Bojarskiej-Ferenc.

Autorka "Kwadransa dla Ciebie" nie może się jednocześnie nachwalić Anny Lewandowskiej. Okazuje się, że panie łączą nie tylko wspólne zainteresowania, ale także bardzo bliska przyjaźń, która wzrusza Mariolę Bojarską-Ferenc do łez!

- Mam synów, ale zawsze marzyłam o takiej córce, która będzie kontynuowała to, co w życiu zrobiłam. Cieszę się, że ona jest. Zaprosiłam ją na wywiad, zaczęłyśmy rozmawiać, jakbyśmy się znały całe życie. Już wtedy wiedziałam, że będzie moją faworytką. Najbardziej wzruszające jest to, że kiedy esemesujemy, Ania pisze do mnie "Mamo 2". Jak to kiedyś zobaczyłam, po prostu się poryczałam. Boże, jaka cudna, skromna dziewczyna, która pyta i nie krępuje się pytać, która chce się rozwijać - wyznała w rozmowie z "Faktem" weteranka fitnessu.

Jesteście zaskoczeni, że sportsmenki są sobie aż tak bliskie?

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Mariola Bojarska-Ferenc - Znowu atakuje Ewę Chodakowską?