Mark Salling trafił za kratki. Aktora znanego z serialu „Glee” aresztowano pod zarzutem posiadania pornografii dziecięcej. Do zatrzymania doszło w minioną niedzielę w jego domu w Los Angeles.

Jak donosi serwis TMZ.com, na prywatnym komputerze Sallinga policjanci znaleźli ponad tysiąc szokujących zdjęć. Źródła portalu donoszą, że upadły gwiazdor mieszka sam, więc trudno będzie mu udowodnić, że materiały zabezpieczone przez policję nie należą do niego.

Salling był ponoć w chwili aresztowania zszokowany i zupełnie nie spodziewał się, że jest pod obserwacją śledczych.

To nie pierwszy raz, kiedy aktor ma problemy z prawem. Dwa lata temu został pozwany przez byłą dziewczynę za zmuszanie jej do uprawiania seksu bez zabezpieczenia. Kobieta przyznała także, że została przez Marka Sallinga pobita podczas próby pojednania.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Nicki Minaj - Szok! Jej brat zgwałcił 12-latkę?!