Martyna Wojciechowska wystąpiła w gorącej sesji dla "Playboya" 7 lat przed narodzinami swojej córki. Dziennikarka zdradziła, że 10-letnia Marysia Błaszczyk nie tylko wie o rozbieranych zdjęciach swojej mamy, ale nawet je widziała. Na gali Telekamery 2018 gwiazda TVN przyznała, że sama je jej pokazała!

- Mój tata trzyma ten numer "Playboya" w domu i z dumą pokazuje go wszystkim. Pokazywałam go mojej córce. Nagie ciało jest powodem do dumy. Nie chcę budować jakichś niepotrzebnych tabu - zdradziła w rozmowie z dziennikarzem "Faktu".

ZOBACZ: WOJCIECHOWSKA z córką w reklamie. Wiemy, na co przeznaczy zarobione pieniądze! [WIDEO]

Martyna Wojciechowska nie żałuje sesji w "Playboyu"

Martyna Wojciechowska z perspektywy czasu absolutnie nie żałuje swojej nagiej sesji, nawet bardzo dobrze ją wspomina. Podróżniczka wyjaśniła, że wtedy jako 26-letnia kobieta potrzebowała spojrzeć na siebie z innej perspektywy. Czy dziś powtórzyłaby rozbieraną sesję w czasopiśmie dla mężczyzn?

- Dzisiaj rzeczywiście nie byłoby mi to do niczego potrzebne, ale wtedy, skoro było, tak zrobiłam - wyznał.

Martyna Wojciechowska dobrze zrobiła pokazując córce swoje rozbierane zdjęcia?