Martyna Wojciechowska powróciła na plan programu "Kobieta na krańcu świat". Gwiazda TVN wraz ze swoją ekipą ruszyła w podróż, aby ponownie poznawać niezwykłe historii kobiet z całego świata. Podróżniczka aktualnie znajduję się Bejrucie, gdzie na początku sierpnia doszło do poważnej eksplozji, w wyniku której zniszczonych zostało wiele budynków, a blisko 200 osób straciło życie. Wojciechowska postanowiła odwiedzić pogrążoną w olbrzymim kryzysie stolicę Libanu, jednak na miejscu narzeczoną Przemka Kossakowskiego spotkała bardzo nieprzyjemny sytuacja. 

Martyna Wojciechowska potrącona przez samochód

45-latka zamieściła na Instagramie nagranie, na którym opowiadała o codziennym życiu Libańczyków po tragicznych wydarzeniach z 4 sierpnia. Podczas relacji z Bejrutu, ku olbrzymiemu zaskoczeniu Wojciechowska została uderzona przez miejscowego kierowcę. 

- Dzisiejszy dzień na planie programu "Kobieta na krańcu świata" w miarę spokojny... Miał być, ale pan mnie potrącił samochodem. Moja wina, źle szłam. W każdym razie w miarę spokojny, chociaż w Libanie, w Bejrucie generalnie niespokojnie, czuć tę atmosferę napięcia i tragedii, które wydarzyły się jedna po drugiej. To będzie momentami smutny odcinek, ale wierzę, że bardzo bardzo potrzebny - oznajmiła. 

Na szczęście prowadzącej program "Kobieta na krańcu świata" nic poważnego się nie stało i z całego zdarzenia wyszła bez szwanku. Filmik z tego nieprzyjemnego zajścia znajdziecie w naszej galerii. 

ZOBACZ TAKŻE: Martyna Wojciechowska potwierdza zaręczyny z Przemkiem Kossakowskim: "Zrobiliśmy to na początku 2019 roku"