Związek Dody i Emila Haidara z każdym tygodniem staje się coraz poważniejszy. Niedawno mówiło się nawet, że para jest już po ślubie, jednak wszystko wskazuje na to, że taka uroczystość jest jeszcze przed nimi.

Nie oznacza to jednak, że Doda i jej ukochany zamierzają w nieskończoność zwlekać ze stanięciem na ślubnym kobiercu.

Oczywiście, że chciałabym wyjść za mąż. Nie wyobrażam sobie, żebym do końca życia miała udawać obrażoną rozwódkę – przyznała niedawno w rozmowie z "Faktem" Doda.

Okazuje się, że w podjęciu tej ważnej decyzji mocno wspiera Rabczewską jej przyjaciółka, Maryla Rodowicz. Królowa polskiej piosenki przyznała nawet, że bardzo chętnie zaśpiewałaby na ślubie wokalistki i biznesmena! Rodowicz ma już nawet pomysł, jaką piosenkę mogłaby dla nich wykonać. Trzeba przyznać, że jej wybór jest dość kontrowersyjny!

Czy zaśpiewałabym na ślubie Dody? Oczywiście! – zdradziła Maryla Rodowicz w rozmowie z "Faktem" – Jeśli chodzi o piosenkę, to myślę, że byłby to utwór „Kasa i sex”!

Myślicie, że Dodzie spodobałby się ten utwór? Dobrze podsumowuje jej charakter?