Rusza "Fame czy shame". W nowym reality show bierze udział dziesięciu celebrytów młodego pokolenia, takich jak Łukasz "Blondino" Książkiewicz z "Hotel Paradise", Michał Gała z "Top Model" czy posiadająca 1,6 mln obserwujących na TikToku influencerka Marta Rentel. Gwiazdy mediów społecznościowych będą przez osiem tygodni mieszkać w jednym domu w podwarszawskim Konstancinie-Jeziornie. Program można oglądać bezpłatnie na Player.pl. Produkcja zapowiada "rywalizację i kolorowe szaleństwo" na oczach internetowych kamer.

ZOBACZ: "FAME czy SHAME". Oto uczestnicy i prowadzący nowego reality show [GALERIA]

Mateusz Banasiuk komentuje fryzury chłopaków z "Fame czy shame"

"Fame czy shame" zaczął wzbudzać spore emocje wśród internautów już przed emisją pierwszego odcinka. Wszystko za sprawą obsady show. Co ciekawe, swoje zdanie na temat mieszkańców domu TikTokerów wyraził nawet Mateusz Banasiuk. Znany aktor szczególnie zwrócił uwagę na... fryzury chłopaków z ekipy.

- Czterech z pięciu facetów ma pofarbowane włosy na blond, a ostatni ma trwałą - tak 34-latek skomentował zdjęcie uczestników "Fame czy shame" na instagramowym profilu Player.pl.

Komentarz, w którym gwiazdor seriali "Druga szansa", "Pod powierzchnią" i "Barwy szczęścia" wytyka idolom nastolatków farbowanie i układanie włosów, nieco zaskakuje. O Banasiuku po raz pierwszy zrobiło się bowiem głośno w polskim show-biznesie po tym, jak w filmie "Płynące wieżowce" zagrał rolę mężczyzny zmagającego się ze swoją nieheteroseksualną orientacją.

Przypomnijmy, że w wywiadzie z Natalią Hołownią w internetowym talk show "Gala Studio" z 2016 roku podkreślał nawet, że cieszy się z faktu, że został ikoną gejów.

Myślicie, że komentarz Mateusza Banasiuka na temat fryzur uczestników "Fame czy shame" był złośliwy czy żartobliwy?

SPRAWDŹ TEŻ: Mateusz Banasiuk i Magdalena Boczarska wzięli ślub? Aktorka pokazała ZDJĘCIE z obrączką