Dominic D'Angelica miał być jednym z finalistów 9. edycji "Top Model", jednak na kilka dni przed wielkim finałem do mediów trafiły informacje o jego kryminalnej przeszłości i Kalifornijczyk został został wykluczony z show. Na jaw wyszło, że Dominic w przeszłości został skazany za przestępstwo seksualne wobec nieletniej. Co ciekawe, mimo jednoznacznego wyroku sądowego i zeznań ofiary, mężczyzna cały czas utrzymuje, że jest niewinny, co potwierdził też ostatnio na swoim Instagramie: - Przeniosłem się znów do 2011 roku i do czegoś, czego nie zrobiłem - to była dla mnie jedna z najtrudniejszych chwil w życiu.

Mama wykorzystanej dziewczyny ostro do Dominica D'Angeliki

Na słowa Dominica D'Angeliki zareagowała matka dziewczyny, którą miał wykorzystać uczestnik "Top Model". Kobieta we wpisie nie ukrywała swojego gniewu i zagroziła upublicznieniem nagrań, które mają potwierdzić winę modela.

- Znowu to samo. Twój brat złożył pełen podpis na pośladkach mojej córki, jak udokumentowano w dowodzie numer 29, który ja musiałam zidentyfikować razem z innymi podpisami ludzi na pozostałych częściach zgwałconego ciała mojej córki. A ty wracasz sobie na media społecznościowe jakby nigdy nic i próbujesz manipulować ludźmi mówiąc, że: 1. nie zrobiłeś tego; 2. to był najtrudniejszy okres twojego życia; 3. jesteś tak bardzo wdzięczny za okazaną ci miłość i wsparcie, które tyle dla ciebie znaczą w tym momencie! Czyli to ty jesteś ofiarą!

Może powinnam rozesłać po wszystkich portalach, magazynach itp. wideo przedstawiające moją córkę z dnia gwałtu i zdjęcia podpisu twojego brata na jej ciele... W ten sposób cały świat zobaczyłby i usłyszał płacz ofiary, której zniszczyłeś życie. Być może powinnam upublicznić wywiad sądowy, w którym ze wszystkimi szczegółami opisana jest twoja rola w tym gwałcie.

To żałosne, że czujesz potrzebę "sprawdzania" co u twoich fanów, zupełnie jakbyś był dla nich aż tak ważny. Desperacko szukasz atencji. Zmuszasz mnie do reagowania za każdym razem, gdy otwierasz usta, ponieważ jedyne co z nich wypływa to kłamstwa i próby manipulacji. "Zarzut" z założenia jest przypuszczeniem, że ktoś popełnił przestępstwo, zazwyczaj bez zostawienia po sobie dowodu, a ty sam przyznałeś się do winy!

Myślicie, że kobieta rzeczywiście opublikuje policyjne dowody w sprawie?

ZOBACZ: DOMINIC D'ANGELICA przerwał milczenie! "Nie jestem przestępcą seksualnym"