Bogumiła Wander - legendarna spikerka i prezenterka Telewizji Polskiej, od dwóch lat przebywa w ośrodku dla osób dotkniętych chorobą Alzheimera w Konstancinie. 77-latkę regularnie odwiedza mąż, jednak jak wyznał w jednym z ostatnich wywiadów, choroba dosyć szybko postępuje. Krzysztof Baranowski jest zrozpaczony i przyznaje, że jego ukochana żona "żyje już w innym świecie".- Oddałbym wszystko, żeby mnie pamiętała - mówił w rozmowie z "Pomponikiem".

Stan zdrowia Bogumiły Wander pogarsza się. Alzheimer postępuje coraz szybciej

Bogumiła Wander przez chorobę Alzheimera nie pamięta, że kiedyś była wielką gwiazdą telewizji. Nie wie też, kim jest mężczyzna, którego zdjęcie stoi w ramce obok jej łóżka w ośrodku. - Muszę stwierdzić, że jest w bardzo dobrej formie fizycznej, co od razu podkreślam. Natomiast umysłowo... To już inny świat, nad czym boleję, ale nie mam wpływu - mówił niedawno mąż spikerki w rozmowie z "Plejadą".

Krzysztof Baranowski, aby móc opłacić pobyt Bogumiły Wander w specjalistycznym ośrodku, musiał sprzedać mieszkanie i podjął decyzję o ogłoszeniu bankructwa. Dodaje jednak, że fakt utraty całego majątku jest niczym  w porównaniu z tym, że traci ukochaną żonę. Żeglarz nie ukrywa, że ostatnie trzy lata były dla niego najtrudniejszym okresem w życiu. - Kiedyś wydawało mi się, że przetrwam każdy życiowy sztorm. Teraz coraz trudniej jest mi w to wierzyć...