Mecenas Iwona Pruszyńska specjalizuje się między innymi w prawie aborcyjnym na świecie. Prowadzi praktykę w Polsce i Australii, działa na rzecz afrykańskich kobiet. W rozmowie z serwisem gala.pl mówi o tym, jak Australia rozwiązuje prawnie problem przemocy domowej, a także radzi kobietom w Polsce, co mogą zrobić, gdy to ich dotyczy taka sytuacja. Dowiadujemy się też, jakie rozwiązania prawne stosują Australijczycy, jeśli chodzi o przepisy aborcyjne.

Prawniczka o przepisach aborcyjnych w Australii i sądownictwie... online

 

Sandra Hajduk: Pani Iwono, o sytuacji kobiet w Polsce jeśli chodzi o prawo aborcyjne chyba nie muszę mówić zbyt wiele - zapewne rozumiemy się w tej kwestii bez słów. Czy z kraju, od którego dzielą nas tysiące kilometrów, Australii, możemy się czegoś w tej kwestii nauczyć?

Iwona Pruszyńska: Australia jest krajem, w którym aborcja została usunięta z kodeksu karnego we wszystkich Stanach, a tym samym przestała być uznawana za przestępstwo. Najpóźniej, bo dopiero w 2019 roku aborcję zalegalizowała Nowa Południowa Walia. Zasadniczo, we wszystkich stanach, aborcja jest legalna do 22. tygodnia ciąży. Po 22. tygodniu jest dozwolona za zgodą wydaną przed dwóch niezależnych lekarzy. Niepełnoletnia ciężarna nie musi posiadać zgody rodziców na usunięcie płodu. Jedyny warunek dotyczy ciężarnej poniżej 16. roku życia. Lekarz ma obowiązek pouczyć ją o skutkach przerwania ciąży oraz upewnić się, że pacjentka podejmuje decyzję świadomie i z własnej, nieprzymuszonej woli. Obowiązująca w Polsce klauzula sumienie nie ma racji bytu w Australii. Lekarz, który z jakichkolwiek przyczyn ma obiekcje przed wykonaniem zabiegu musi skierować kobietę do innego lekarza.

Istotną różnicą, która obrazuje przepaść światopoglądową i prawną między Polską i Australią jest ustanowienie wokół klinik aborcyjnych 1 metra pasu ciszy. Nie wolno w tej odległości urządzać pikiet antyaborcyjnych, zaczepiać osób wchodzących do kliniki, namawiać ich na zmianę decyzji lub w jakikolwiek sposób naruszać ich prywatność. Strefa ciszy obowiązuje również na korytarzach kliniki i pod gabinetami zabiegowymi. Wprowadzenie tego typu regulacji ma na celu zagwarantowanie kobiecie bezpieczeństwa i prywatności oraz ochrony jej prawa do samodecydowania.

W momencie naszej rozmowy, w Parlamencie Nowej Południowej Walii trwa debata nad wprowadzić całkowitą wolność aborcyjną, tzn. aż do chwili porodu. Jest to z punktu widzenia Polaka szokujący koncept. Jego zwolennicy wychodzą ze stanowiska, że płód nie posiada podmiotowości prawnej. Nabywa ją dopiero człowiek narodzony, a tym samym nie ma podstaw by płód był objęty ochroną prawną nadana człowiekowi. Jest to bardzo nowy koncept i bardzo futurystyczny. Nie sądzę, żeby znalazł entuzjastów wśród parlamentarzystów Nowej Południowej Walii.

Sąd w Australii funkcjonuje online - jak Australijczycy odnajdują się w tej rzeczywistości, oraz - muszę przyznać, bardzo mnie to nurtuje - jak wygląda taka internetowa działalność wymiaru sprawiedliwości w praktyce?

Stan pandemii ogłoszono w Australii w połowie marca 2020. Przejście na działanie wymiaru sądownictwa w systemie online zajęło dwa tygodnie. Było to możliwe dzięki temu, że już od dawna pewne aspekty prowadzenia rozpraw, składania dokumentów, pozwów, pism procesowych były dla uczestników postępowania sądowego dostępne w formie elektronicznej. Weźmy na przykład postępowanie rozwodowe. W Australii nie orzeka się o winie przy orzekaniu rozwodu. Wina nie ma najmniejszego znaczenia. Strony mogą zatem, już od ponad 10 lat, rozwodzić się elektronicznie, bez konieczności stawiania się w sądzie.

Największym nowum wymuszonym przez pandemie jest prowadzenie rozpraw sądowych w formie online. Odbywają się one na Zoomie. W sprawach cywilnych nie ma ograniczeń prawnych co do prowadzenia rozprawy w takim kształcie. Jedynie postępowania karne są na chwile obecną odroczone, ponieważ wymagają one osobistego stawiennictwa zarówno oskarżonego jak i ławy przysięgłych czy świadków. Jest to kwestia zagwarantowania oskarżonemu prawa do sprawiedliwego procesu.

 

Skoro rozmawiamy o problemach kobiet i wymiarze prawnym tego tematu - jak sankcjonowana prawnie jest przemoc wobec kobiet w Australii?

Zanim zaczniemy rozmawiać o środkach prawnych przysługują ofiarom przemocy domowej w Australii, bo rozumiem że o taką przemoc Pani pyta, chciałabym podkreślić, że skuteczna walka z przemocą w rodzinie nie ogranicza się do skryminalizowania czynów sprawcy w ustawodawstwie danego państwa. Uznanie przemocy wobec kobiet jako przestępstwa jest fundamentem, punktem wyjściowym do rozpoczęcia i wprowadzenia w społeczeństwie całej siatki wsparcia dla kobiety, niezbędnej do tego, żeby ona i jej dzieci faktycznie i realnie uwolniły się od przemocy. Same przepisy niestety nie wiele zmieniają jeśli ich egzekucja nie jest szybka, jeśli kobieta spotyka się z ostracyzmem lub niedowierzaniem ze strony policji lub prokuratora, jeśli złożenie zawiadomienia o przestępstwie wymaga dużej biurokracji, wielogodzinnych przesłuchań, dowodów w postaci obdukcji itd, jeśli nie ma gdzie uciec i dalej po złożeniu zawiadomienia ofiara musi mieszkać ze sprawcą.

Podstawowym i najczęściej stosowanym środkiem prawnym jest AVO (Apprehended Violence Order), czyli  potocznie zwany zakazem zbliżania się do ofiary. AVO jest orzekane przez sąd w ciągu 2 tygodni od zgłoszenia się ofiary na Policji. Przy wydawaniu zakazu sąd nie wymaga udowodnienia popełnienia czynu zabronionego. To oznacza, ze zakaz zbliżania się może być wydany nawet wówczas jeśli kobiet jedynie boi się że dojdzie do przemocy lub niepożądanego zachowania wobec niej w przyszłości - mam tu na myśli przemoc fizyczną, seksualną, zastraszanie, prześladowanie, nękanie, zniszczenia mienia, groźby czy stalking.

Kobieta może ubiegać się o zakaz nie tylko wobec męża czy partnera z którym mieszka, ale również wobec swojego ex, kochanka, wielbiciela, sąsiada. Rodzaje zakazów różnią się od siebie w zależności od danych potrzeb bezpieczeństwa kobiety i mogą dotyczyć takich sytuacji jak zakaz zbliżania się, zakaz komunikowania się, zakaz wstępu do domu, nakaz natychmiastowej eksmisji.

Co więcej, z wnioskiem do sądu o wydanie zakazu zbliżania się do kobiety, w pewnych sytuacjach ma obowiązek wystąpić policja. Dzieje się tak wtedy, kiedy funkcjonariusz policji ma uzasadnione podejrzenie stosowania przemocy domowej lub przemocy wobec kobiety, lub uzasadnionego podejrzenia zagrożenia taką przemocą w przyszłości. Podejrzenie może wynikać z donosu sąsiadów, z patrolu dzielnicowego, informacji od pracownika socjalnego, itd

Dla przykładu, w stanie Nowej Południowej Walii, ofiara przemocy domowej może ubiegać się o:

 - 22 godziny bezpłatnej pomocy psychologicznej. Porady nie są uzależnione od złożenia zawiadomienia o przestępstwie na policję.

- Zapomogę finansową do 5 tys. AUD na najpilniejsze potrzeby w związku z popełnionym aktem przemocy domowej. Mówimy to o kosztach poniesionych w związku z koniecznością nagłego opuszczenia domu, zmiany zamków w drzwiach, zamontowania innych środków bezpieczeństwa, zakup niezbędnych artykułów gospodarstwa domowego lub mebli oraz nagłe leczenie, w tym stomatologiczne.

- Zapomogę finansową w związku ze stratami ekonomicznymi spowodowanymi aktem przemocy domowej. Zapomoga obejmuje sytuacje utraty pracy (do 20 tysięcy dolarów australijskich), koszty prowadzenia gospodarstwa domowego (do 5000 AUD), koszty sądowe (do 5000 AUD), wydatki medyczne i dentystyczne oraz uszkodzenie odzieży lub rzeczy osobistych (do 1500 AUD). Roszczenia w tej kategorii są ograniczone do 30 000 AUD łącznie.

- W przypadku zabójstwa w wyniku przemocy domowej, dzieci oraz inne osoby które były finansowo zależne od ofiary przestępstwa, np. starszy czy niepełnosprawny rodzic, mogą ubiegać się o wypłatę jednorazowego odszkodowania od Państwa w wysokości 15 tys. AUD.

Jakie jest Pani osobiste zdanie na temat Strajku Kobiet w Polsce? Czy forma, którą przybrał, zaskoczyła Panią?

Porównując obecny strajk kobiet z tym z 1989 roku nie mogę oprzeć się wrażeniu ze mamy powtórkę z ówczesnej ignorancji władzy i parlamentarzystów, którzy dziś ponownie podchodzą do społecznych protestów przeciwko zaostrzeniu praw do przerywania ciąży,, z nonszalancją i ironią. Nie podoba mi się to. Jeśli natomiast chodzi o same strajki, cieszy mnie tak ogromna mobilność i determinacja protestujących. Strajkują nie tylko kobiety, ale również mężczyźni, a co najważniejsze młodzież. Uczestniczyłam miesiąc temu w strajku w Katowicach. To, co uderzyło mnie najbardziej, w pozytywny sposób oczywiście, to aktywizacja młodego pokolenia. Oni się obudzili, wreszcie zabrali głos i jak widać nie jest to krzyk incydentalny. To przebudzenie jest bardzo konstruktywne.

Od niemal roku funkcjonujemy w pandemicznej rzeczywistości, jak radzą sobie z nią Australijczycy? Czym różni się kwarantanna płatna od przymusowej? Skąd takie rozwiązanie? Jak wyglądają w związku z tym statystyki koronawirusowe w Australii?

Pani Redaktor, na dzień dzisiejszy kwarantanna jest zarazem przymusowa i płatna. Rząd federalny zamknął granice państwa całkowicie przed wszystkimi osobami, które nie są obywatelami Australii. A to oznacza, że na teren Australii może wjechać wyłącznie Australijczyk powracający do kraju. Ale i on ma spore utrudnienia. Zgodnie z wprowadzonymi zarządzeniami, jeśli wjeżdża się do Australii przez Sydney, trzeba liczyć się z następującymi obostrzeniami:

  1. Dziennie przyjmowane jest 450 przyjezdnych
  2. Samolot nie może liczyć więcej niż 50 pasażerów
  3. Pasażerowie, po wylądowaniu są eskortowani przez policję i wojsko do hoteli, gdzie przebywają w swoich pokojach, pod kluczem 14 dni
  4. Dwa dni przed opuszczeniem hotelu, kwarantariusz poddawany jest testom na Covid-19
  5. Za kwarantanne płaci sam zainteresowany. Jest to kwota 3 tys. AUD

Osoby opuszczające kwarantanne są objęte opieką psychologiczną oraz w razie potrzeby pomocą finansową. Obwiązuje ponadto całkowity zakaz opuszczania kraju przez obywateli. Jeśli ktoś z powodów zdrowotnych czy rodzinnych musi opuścić kraj jest zmuszony ubiegać się o pozwolenie na wyjazd. Nie każdy je dostaje.

 

A czy obywatele Australii mogą liczyć na pomoc rządu w tym trudnym czasie?

Tak. Rząd federalny jak i poszczególne rządy stanowe są zdeterminowane, żeby utrzymać gospodarkę na możliwe najwyższych obrotach. Pomoc finansowa Państwa jest znacząca i rozległa. 24 marca 2020 wprowadzono program zwany JobKeeper. Każdy biznes, który wykaże straty spowodowane COVID-19 otrzymuje do odwołania zapomogę w wysokości od 1200 do 1000 AUD co dwa tygodnie. Pracodawcy otrzymują dofinansowanie do każdego pracownika powyżej 1000 AUD na dwa tygodnie.  Ponadto, można się ubiegać o kupon na energie, dofinansowanie do przedszkola czy żłobka. Dla najmłodszych rząd przewidział kupony na zajęcia pozaszkolne, również te online. Biznes który oferuje tego typu zajęcia może ubiegać się o dofinansowanie w wysokości 5 tys. AUD.

Na koniec chciałabym wrócić do głównego tematu naszej rozmowy i poprosić o wskazówki dla czytających nas kobiet będących ofiarami przemocy czy też takich, które niebawem będą zmuszone szukać pomocy prawnej w kwestiach związanych z aborcją?

Dbaj o to żeby mieć swoje oszczędności, o których nie wie Twój partner. Nie wstydź się mówić swoim bliskim o tym, co dzieje się w Twoim domu, nie ukrywaj śladów pobicia. Rób zdjęcia. Nagrywaj kłótnie. Jeśli nie ufasz urzędnikom i policji w miejscu twojego zamieszkania, zadzwoń do prawnika na drugim końcu Polski, poproś go o pomoc lub skierowanie do kogoś, kto może Ci pomóc. Na portalach społecznościowych (np. Facebook) powstało mnóstwo grup wsparcia, tworzonych przez same kobiety, ofiary przemocy. Dołącz do któreś z nich. W ramach grupy znajdziesz porady prawne, prawników działających pro bono, porady życiowe, adresy schronisk dla kobiet itd. Jeśli chodzi o aborcję: Niewiele można dziś wam dziewczyny doradzić. Wciąż istnieje możliwość usuwania ciąży w związku z wadami płodu. Jest to jednak już na chwile obecną martwy przepis. Lekarze odmawiają przeprowadzenia takiego zabiegu. Te Panie które mogą sobie pozwolić finansowo, zapewne będą rozważały turystykę aborcyjną. Natomiast, odnośnie wszystkich kobiet, obywatelek RP, nie traćcie siły, walczcie dalej, tak jak do tej pory. Jesteście wspaniałe.