Meghan i Harry oraz Kate i William wraz z resztą rodziny królewskiej wzięli udział w uroczystych obchodach Dnia Pamięci. Chodzi o rocznicę zakończenia I Wojny Światowej, którą Brytyjczycy zawsze obchodzą z największym szacunkiem. Synowie księżnej Diany wraz z małżonkami pojawili się w monumentalnym gmachu Royal Albert Hall. Była to pierwsza od dawna okazja, kiedy to zarówno książę i księżna Cambridge, jak i książę i księżna Sussex zjawili się razem na wydarzeniu. Czy położyło to kres plotkom o rzekomym konflikcie między Williamem i Harrym oraz wzajemnej niechęci między Kate i Meghan? Absolutnie nie - otóż książęce pary usiadły po dwóch stronach sali. Nie ma też nawet jednego zdjęcia z uroczystości, na którym widać byłoby ich obok siebie...

Przypomnijmy, że o tym, iż między braćmi nie układa się najlepiej, wspomniał sam książę Harry. W dokumencie, który zdobył wielką popularność ze względu na poruszające słowa Meghan Markle, książę wyznał, że on i William kroczą teraz innymi ścieżkami. Od razu dodał jednak, że brat zawsze będzie miał szczególne miejsce w jego sercu i że zawsze będzie mógł liczyć na jego wsparcie. Po cichu mówi się, że Harry i Meghan planują wyprowadzić się do USA, co jeszcze bardziej oddaliłoby od siebie braci.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:Meghan i Harry pozywają brytyjskie media. "Miarka się przebrała!"

SPRAWDŹ w naszej GALERII, jak na uroczystości z okazji Dnia Pamięci zaprezentowały się księżna Meghan i księżna Kate oraz sprawdź, gdzie siedzieli książęta Suusex i książęta Cambridge.