Meghan i Harry na dobre opuścili Kanadę. Para na swój nowy dom wybrała Los Angeles, które jest miastem rodzinnym eks-księżnej. Media spekulują, że powodem takiej decyzji była chęć bycia bliżej hollywoodzkich agentów i rodziny Meghan. W związku z koronawirusem pojawiła się obawa przed zamknięciem kanadyjsko-amerykańskiej granicy, dlatego para przyspieszyła przeprowadzkę do Miasta Aniołów.

Meghan i Harry zamieszkali w Los Angeles

Jak donosi źródło magazynu "People" małżeństwo już wprowadziło się do swojej nowej kalifornijskiej posiadłości. Od dłuższego czasu krążyły plotki o tym, że para rozgląda się za domem w LA. Zwłaszcza, że już za parę dni oficjalnie wygasają książęce obowiązki obojga. 31 marca Meghan i Harry przestaną oficjalnie używać tytułów królewskich, wykonywać swoje dworskie powinności oraz nie będą już pozostawali pod administracją Buckingham Palace.

Nie wiadomo jeszcze jak wygląda nowy dom Meghan i Harry'ego, ale fani rojalsów pamietają ich posiadłość Frogmore Cottage, która robiła wrażenie i spełniała oczekiwania pary dotyczące m.in. ekologicznego stylu życia. Czy tym razem wybrali podobny standard? O tym przekonamy się pewnie niebawem.

Meghan Markle gwiazdą Disneya

Amerykańska przygoda Meghan i Harry'ego dobrze się zaczyna. W sieci pojawił się właśnie zwiastun filmu Disneya "Słonie", do którego głos podkładał nie kto inny, a sama księżna! Dokument z udziałem głosu Meghan będzie można oglądać już od 3 kwietnia na platformie streamingowej Disneya. Markle miała nagrać swoje partie do filmu w Londynie jesienią ubiegłego roku.

Przypomnijmy, że sporo mówi się o tym, jakoby decyzja o opuszczeniu brytyjskiego dworu była powodowana m.in. pasją Meghan do jej zawodu, którego nie mogła wykonywać jako księżna. W Los Angeles będzie miała szansę wrócić do aktorstwa, pytanie tylko czym będzie zajmował się Harry?