Meghan Markle i książę Harry kolejny raz udowodnili, że ich styl życia będzie się zdecydowanie różnić od tego, który reprezentują Kate Middleton i książę William. Do sieci trafiły właśnie zdjęcia księżnej i księcia Sussex z ich pierwszego prywatnego wyjścia z urodzonym w maju synem. Parę tygodni temu, gdy Archie Harrison miał jeszcze niespełna cztery miesiące, para zabrała go do... pubu. Członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej zjawili się w tradycyjnym brytyjskim lokalu o nazwie The Rose & Crown, znajdującym się nieopodal ich posiadłości Frogmore Cottage.

Meghan i Harry z synem w pubie

Jak donosi amerykański serwis TMZ, Harry i Meghan spędzili w pubie dwie godziny, podczas których mały Archie najprawdopodobniej grzecznie spał, bowiem ani razu nie wydał z siebie nawet najmniejszego dźwięku. W tym czasie rodzice raczyli się specjalnością lokalu, czyli tradycyjną pieczenią. Harry pozwolił sobie także na parę piw. Z kolei Meghan piła jedynie wodę.

Harry i Meghan traktowani byli jak wszyscy inni goście lokalu, którzy zresztą w ogóle nie zakłócali spokoju książęcej pary. Jeden ze świadków twierdzi wręcz, że można było odnieść wrażenie, że nikt ich nawet nie rozpoznał. O tym, że w pubie przebywa ktoś ważny świadczyła jedynie obecność prywatnych ochroniarzy i dwóch policjantów.

Internauci żartują, że Archie Harrison po swojej pierwszej wizycie w pubie oficjalnie stał się prawdziwym Brytyjczykiem.

Zdjęcia z wyjścia Harry'ego i Meghan z dzieckiem do pubu znajdziecie na stronie internetowej TMZ.