Meghan Markle i książę Harry wyprowadzą się do Afryki? Książęca para pod koniec kwietnia ma powitać na świecie swoje pierwsze dziecko. Informacjami o porodzie Meghan Markle żyje cała Wielka Brytania, a fani rodziny królewskiej tworzą na jego temat własne teorie. Jedna z nich mówi nawet o tym, że księżna Sussex już urodziła i royal baby jest od kilku dni na świecie. Do tej pory Pałac Buckingham nie potwierdził tych rewelacji, natomiast zabrał głos w innej sprawie związanej z Meghan i Harry'm. Rzecznik pałacu skomentował krążące plotki na temat tego, gdzie książę i księżna Sussex zamieszkają po porodzie. Podobno całkiem na poważnie rozważają przeprowadzkę do... Afryki!

Meghan Markle i książę Harry wyprowadzą się do Afryki?

Na tę chwilę wiadome jest, że Meghan Markle i książę Harry razem z nowo narodzonym dzieckiem zamieszkają w posiadłości Frogmore, która specjalnie dla nich została wyremontowana i dostosowana do ich życia w trójkę. Jednak im bliżej porodu, tym więcej pojawia się plotek, że para rozważa przeprowadzkę do Afryki. Sprawa jest na tyle poważna, że skomentował ją rzecznik Pałacu Buckingham. Wydał oświadczenie, w którym czytamy, że żadne konkretne decyzje nie zostały jeszcze podjęte, natomiast nie znalazło się w nim jednoznaczne zaprzeczenie rozważania takiego scenariusza.

Przeprowadzkę do Afryki zaproponował parze były brytyjski ambasador w USA oraz doradca księcia Harry'ego do spraw międzynarodowych - sir David Manning. Miałaby ona wesprzeć budowanie pozycji międzynarodowej Królestwa Wielkiej Brytanii. Nie jest też tajemnicą, że książę ma bardzo bliskie relacje z tamtymi rejonami. W przeszłości pracował tam jako wolontariusz, a Afrykę nazywa swoim drugim domem. Oficjalne decyzje związane z przeprowadzką Meghan i Harry'ego mają zapaść jednak najwcześniej w 2020 roku.

ZOBACZ TEŻ: MEGHAN MARKLE RODZI? Matka księżnej, Doria Ragland, jest już w Anglii