Meghan Markle i książę Harry planują przeprowadzkę do USA? Brytyjskie media coraz częściej piszą o tym, że książęca para zamierza zabrać Archiego Harrisona i na stałe przenieść się do Stanów Zjednoczonych. Plotkuje się o tym, że książę Harry odrzucił ostatnio ofertę swojego ojca odnośnie zamieszkania w posiadłości w Herefordshire i zamiast tego, rozgląda się za domem w Los Angeles, gdzie wychowała się Meghan Markle. Jak dowiedziała się Grazia, Pałac otwarcie mówi o przeprowadzce pary: "Pytanie nie brzmi 'czy', ale 'kiedy dokładnie' planują wyjechać. To tajemnica poliszynela. Meghan tęskni za Stanami, mieszka tam jej matka i większość przyjaciół, a oboje z Harrym chcą, aby Archie miał dobre relacje z babcią. Księcia denerwuje to, jak są z Meghan odbierani przez brytyjskie społeczeństwo i chciałby na jakiś czas od tego uciec" - twierdzi królewskie źródło.

Harry i Meghan wyprowadzą się do USA? 

Meghan i Harry stali się ostatnio obiektem krytyki ze strony obrońców ekologii, po tym jak w ciągu 11 dni, 4 razy podróżowali prywatnym samolotem. Książę tłumaczył to chęcią "zapewnienia rodzinie bezpieczeństwa" i bronił się regularnym przekazywaniem darowizn na rzecz programów kompensacji emisji dwutlenku węgla. Ten krok został mu zalecony przez agencję PR-ową, która wcześniej reprezentowała m.in. Michaela Jacksona czy Harveya Weinsteina. Firma jest znana ze swoich kontrowersyjnych metod, takich jak edytowanie stron Wikipedii w celu polepszenia reputacji klientów.

"Na pewno szukają dla siebie miejsca w Kalifornii. Chcą, aby Archie doświadczył zarówno brytyjskiego, jak i amerykańskiego wychowania. Ale Harry na pewno całkowicie nie zrezygnuje ze swojej działalności charytatywnej w Wielkiej Brytanii, więc wydaje mi się, że nie przeprowadzą się na stałe. Być może zdecydują się spędzać pół roku w USA i pół roku w UK" - mówi królewska ekspertka, Katie Nicholl.

 Na oficjalne decyzje dotyczące przeprowadzki Meghan i Harry'ego musimy jednak jeszcze poczekać.