Meghan Markle i książę Harry powoli kończą już swoją oficjalną podróż po Australii i Oceanii. Księżna Sussex zdążyła w ciągu tej wizyty wzbudzić zainteresowanie fanów i mediów co najmniej kilkunastoma kreacjami. Największe emocje wzbudzały oczywiście sukienki eksponujące jej ciążowy brzuch. Nam jednak też bardzo przypadła do gustu zwyczajna stylizacja, w której Meghan pokazała się ostatnio podczas sadzenia drzewa w Auckland w Nowej Zelandii. Żona księcia Harry'ego ubrała się stosownie do okazji oraz pogody i w przeciwieństwie do Melanii Trump nie sadziła drzewa w 12 szpilkach i szalenie drogiej sukience. Meghan postawiła na bardzo prostą marynarkę, ciemne dżinsy i gumowe kozaki popularnej marki Muckboot.

Harry i Meghan w Nowej Zelandii

Drzewo, które zasadziła Meghan Markle nie było przypadkowe. Było to pochodzące z Nowej Zelandii drzewo Kowhai, będące symbolem tego kraju. Jego kwiat był też zresztą jedną z roślin reprezentujących 53 kraje Wspólnoty Narodów, które wyhaftowano na ślubnym welonie księżnej.

Zdjęcia Harry'ego i Meghan z sadzenia drzewa znajdziecie w GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: Meghan Markle: jej koszulowa sukienka to HIT. Wiemy, gdzie taką kupić!