Meghan Markle podczas swoich publicznych wyjść miewa kłopoty z dostosowaniem się do etykiety. Wystarczy przypomnieć tylko kilka sytuacji, kiedy to udowodniła, że ma dość luźny stosunek do zasad składających się na protokół. Księżna cały czas otwarcie i bez skrępowania okazuje czułości Księciu Harry’emu w trakcie ich wspólnych publicznych wystąpień. Księżna nie zawsze ubiera się też zgodnie z zasadami, jakie jej narzucono. Taka sytuacja miała choćby miejsce ostatnio, kiedy na urodziny królowej Elżbiety II Meghan założyła sukienkę z odkrytymi ramionami, co kłóci się z zasadami protokołu. To jednak nie wszystkie „wpadki”, jakie zaliczyła ostatnio żona Księcia Harry’ego. Tym razem media rozpisują bowiem o jej "problemie" z zamykaniem drzwi samochodu. Na czym ma on polegać?

Meghan Markle po raz kolejny złamała protokół!

Meghan Markle pojawiła się ostatnio w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Londynie, gdzie wzięła udział w otwarciu wystawy poświęconej Oceanii. Było to jej pierwsze samodzielne wyjście. Nic dziwnego, że księżna była pod szczególną obserwacją dziennikarzy. A ci od razu zauważyli, że Meghan wysiadając z limuzyny, sama zamknęła za sobą drzwi, choć powinna poczekać, aż zrobi to specjalnie wyznaczona do tego osoba. Ta obserwacja znawców od etykiety szybko obiegła Internet i stała się kolejnym powodem do hejtu na księżnej. Czy jednak słusznie? Fani księżnej podkreślają, że Meghan swoim zachowaniem cały czas próbuje unowocześnić skostniałą brytyjską monarchię. Nie wszystkim jednak podobają się takie metody działania księżnej.

Meghan Markle - jak powinna się zachowywać?

Zachowanie księżnej w TVN 24 skomentowała ostatnio nawet Irena Kamińska-Radomska. Mentorka z programu „Projektu Lad” i znawczyni dobrych manier zaznaczyła, że Meghan jako członkini rodziny królewskiej powinna się jednak zastosować do wytycznych dworskiej etykiety:

Musi nabrać nowych manier, musi się przyzwyczaić do tego, że jest cały sztab osób, który dba oto, żeby zamknąć i otworzyć drzwi przed nią.

Dużo wskazuje jednak na to, że Meghan woli zamykać za sobą drzwi samochodu osobiście. Czy to znaczy, że osoba za to odpowiedzialna już wkrótce zostanie odprawiona z Pałacu Kensington z kwitkiem…?