Dorota Naruszewicz (48) zyskała popularność dzięki roli Beaty Chojnickiej (później Boreckiej) w "Klanie". Aktorka występowała w polskiej telenoweli aż przez 14 lat. Odeszła z serialu w 2011 roku i... słuch o niej zaginął. Naruszewicz grywała co prawda w innych serialach, np. w "Na dobre i na złe", "Barwy Szczęścia" czy "Galeria", ale w żadnym z nich nie stworzyła tak pamiętnej postaci, jak w "Klanie". To własnie w tej produkcji Naruszewicz utrwaliła swój charakterystyczny wizerunek - pięknej kobiety o długich, gęstych włosach i jasnych oczach, naturalnej, stroniącej od mocnego makijażu i zbyt strojnych kreacji. Dlatego teraz, gdy Naruszewicz wróciła na salony, tak bardzo zaskakuje! Aktorka jest bardzo zadbana, chętnie zakłada wydekoltowane i podkreślające sylwetkę sukienki, mocno się maluje i wygląda naprawdę seksownie. Ostatnio zachwyciła na Balu Dobroczynnym "Spragnieni Piękna" w Muzeum Narodowym. Miała na sobie błękitno-granatową gorsetową sukienkę z baskinką, a do niej efektowne długie kolczyki. Nie znaliśmy takiej Naruszewicz! Jak Wam podoba się aktorka w takim bardziej drapieżnym wydaniu? Metamorfoza Doroty Naruszewicz do podejrzenia w naszej GALERII.