Na początku listopada ubiegłego roku rodziną piosenkarza Michaela Buble wstrząsnęła straszna wiadomość. U 3-letniego synka artysty zdiagnozowano nowotwór. Początkowo rodzice sądzili, że chłopiec zachorował na zwykłą świnkę. Kolejne testy zdrowotne u chłopca nie pozostawiały jednak wątpliwości: u malucha wykryto raka. Z tej racji oboje rodzice Noah'a wycofali się z życia publicznego i skupili na leczeniu swojego synka.

CZYTAJ TU: MICHAEL BUBLE zdruzgotany informacją o chorobie syna

Michael Buble od razu bez wahania odwołał wszystkie koncerty i poinformował, że wróci na scenę dopiero wówczas, kiedy z jego synkiem wszystko będzie w porządku. Konsekwentnie nie nagrał też koncertu bożonarodzeniowego dla amerykańskiej telewizji, który przez kilka ostatnich lat stał się nową świecką tradycją.

Początkowo chemioterapia, którą zastosowano u Noah nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Dlatego też argentyńscy lekarze podjęli decyzję o skierowaniu chłopca na operację. Szanse wyleczenia nowotworu taką drogą miały sięgać nawet 90 procent!

Mimo tak dramatycznych chwil, które przeżyli 41-letni wokalista i jego 29-letnia żona Luisana Lopilato (para ma jeszcze jednego syna - kilkumiesięcznego Eliasa), wszystko wskazuje na to, że zabieg przebiegł pomyślnie. Jak podały niedawno amerykańskie portale, 3-letni Noah jest już zdrowy i powoli wraca do formy. O sukcesie leczenia metoda operacyjną poinformowała ciocia malucha i siostra jego mamy - Daniela Lopilato.

ZOBACZ TEŻ: MICHAEL BUBLE nie poprowadzi Brit Awards 2017

Południowoamerykański dziennikarz Tomas Dente zdradził w argentyńskim show „Nosotros a la mañana”, że rozmawiał z Lopilato, która poinformowała go, że Noah nie ma już raka. Ciocia chłopca jest dyplomowanym dietetykiem i na bieżąco monitoruje stan zdrowia Noah.

Dziennikarz zaznaczył też, rodzice maluch wystosują oficjalny komunikat, kiedy będą na to gotowi. Podobno nie robią tego póki co, bo chcą się utwierdzić w przekonaniu, że maluch jest już na pewno zdrowy i nie grożą ma nawroty nowotworu.

Trzymamy za to mocno kciuki i mamy nadzieję, że te nieoficjalne  informacje już wkrótce się potwierdzą a uspokojony stanem zdrowie swojego syna Michael Buble ze zdwojoną siłą wróci na scenę!