Wbrew ostatnim smutnym wydarzeniom związanym falą rozstań, Michael Bublé wierzy w miłość. Piosenkarz o aksamitnym głosie wyszeptał sakramentalne „yes” Luisanie. Para zawarła uroczysty ślub cywilny w Buenos Aires, skąd pochodzi nowa Pani Bublé. Po zakończeniu ceremonii, nowożeńcy zatańczyli tango przed 300 gośćmi. Towarzystwo było doborowe, chociaż może nie aż tak bardzo, jak planowane jest to Pałacu Buckingham w dniu 29 kwietnia…

Kiedy w 2008 roku, Michael Bublé spotkał argentyńską piosenkarkę i aktorkę wiedział, że to właśnie ona jest tą jedyną. Niczym w śpiewanej przez niego piosence „Haven't Met You Yet”. Michael zaprosił Luisanę do współpracy przy wideoklipie do swojej piosenki i tak to się zaczęło.

Mister Bublé podbił listy przebojów na całym świecie, szczególnie ostatnią płytą „Crazy Love”. Równie dużym sukcesem zawodowym nie może się jednak pochwalić jego małżonka. Sława Luisany ogranicza się bowiem do kraju rodzinnego, gdzie znana jest ona głównie z ról w serialach. Jej uroda i urok sprawiły jednak, że dla przystojnego Michaela jest tą jedyną. Świeżo upieczonym małżonkom składamy najserdeczniejsze życzenia.